Czas na nasz cotygodniowy raport dotyczący Polaków w ligach zagranicznych. Kto tym razem zaprezentował się z najlepszej strony? Przypomniał o sobie Bartosz Kurek, który w drugim meczu z Hiroshima Thunders zdobył 21 punktów. Kapitalny debiut w lidze indonezyjskiej zaliczyła Weronika Szlagowska. Była najlepiej punktującą meczu. Cały czas topową formę utrzymują – Dawid Dulski i Julia Szczurowska, którzy mocno aspirują do reprezentacji Polski. W lidze greckiej błyszczy z kolei Monika Lampkowska. To oni zasłużyli na miano top 5 tygodnia!
Bartosz Kurek – Tokyo Great Bears (liga japońska)
21 punktów
atak: 19 pkt
as serwisowy: 0 pkt
blok: 2 pkt

Drużyna Bartosza Kurka, czyli Tokyo Great Bears nadrabiała zaległości, podczas gdy wiele zespołów w ten weekend pauzowało. W pierwszym meczu polski atakujący nie wypadł najlepiej. Powetował sobie ten słabszy występ w sobotę. W meczu wygranym przez drużynę z Tokio 3:2, Bartosz Kurek był liderem swojej ekipy. Kapitan reprezentacji Polski w drugim spotkaniu zdobył 21 punktów. W ataku skończył 19 piłek, co przełożyło się 44% skuteczność. Dołożył również 2 bloki.
Dawid Dulski – Nice (liga francuska)
16 punktów
atak: 13 pkt
asy serwisowe: 1 pkt
bloki: 2 pkt

Młody atakujący – Dawid Dulski kapitalnie radzi sobie w lidze francuskiej. Prawie każdy jego występ jest na wysokim poziomie. Tym razem jego Nice pokonało 3:0 wyżej notowane Poitiers. Polak był drugim najlepiej punktującym swojej drużyny. Zdobył w tym meczu 16 oczek. Atakował z 59 % skutecznością – skończył 13 z 22 uderzeń. Zapunktował też zagrywką i postawił dwa skuteczne bloki. Jego zespół obecnie jest szósty w tabeli ligi francuskiej.
Weronika Szlagowska – Jakarta Livin Mandiri
(liga indonezyjska)
32 punkty
atak: 28 pkt
asy serwisowe: 1 pkt
bloki: 3 pkt

Weronika Szlagowska całkiem niedawno musiała pożegnać się z MOYA Radomką Radom. Choć nie była to jej decyzja, przyjmująca podjęła rękawicę i przeniosła się do dalekiej Indonezji. Jej nowym klubem jest Jakarta Livin Mandiri. W swoim debiucie Polka pokazała klasę. Zanotowała 32 punkty, co było najlepszym wynikiem całego meczu. W ataku zdobyła 28 oczek, a do tego dołożyła jednego asa serwisowego i trzy punktowe bloki. Jej ekipa przegrała jednak po tie-breaku z Gresik Phonska Plus Pupuk.
Julia Szczurowska – Besiktas (liga turecka)
26 punktów
atak: 22 pkt
asy serwisowe: 3 pkt
bloki: 1 pkt

Julia Szczurowska właściwie w każdej kolejce jest liderką Besiktasu. Ta drużyna ma z niej duży pożytek. Tym razem poprowadziła swój zespół do zwycięstwa nad znajdującym się wyżej w tabeli – Aras Kargo. Polska atakująca była najlepiej punktującą tego meczu. Zapisała na swoim koncie 26 punktów (22 w ataku, 3 zagrywką i 1 blokiem). Warto podkreślić, że Julia Szczurowska jest najlepszą atakującą całej ligi tureckiej, a to już o czymś świadczy!
Monika Lampkowska (Fedusio) – Panathinaikos Ateny
(liga grecka)
17 punktów
atak: 13 pkt
asy serwisowe: 0 pkt
bloki: 4 pkt

Na wyróżnienie z pewnością zasłużyła też Monika Lampkowska, wcześniej znana pod nazwiskiem Fedusio. W środku tygodnia pomogła swojej drużynie odnieść cenne zwycięstwo nad Crveną Zvezdą w Pucharze Challenge. W weekend pokazała się jeszcze z lepszej strony. Jej Panathinaikos Ateny pokonał 3:1 ZAON Kifisias. Przyjmująca punktowała 17 razy. Skończyła 13 z 30 piłek, przy 43 % skuteczności w ataku. Do tego zamurowała siatkę aż czterokrotnie. Utrzymała również 59 % przyjęcie pozytywne, co jest bardzo dobrym rezultatem. Czyżby szykował się powrót do kadry?
Zobacz również:
Brak Fornala i od razu przerwana seria! Turcja rozjechała Polaków









