Strona główna » Lublin nie zatrzyma Leona?! Powrót Semeniuka?! Czeka nas gorący okres

Lublin nie zatrzyma Leona?! Powrót Semeniuka?! Czeka nas gorący okres

Platforma X Jakub Balcerzak, Prawda Siatki

fot. tauronliga.pl

Za oknem jesień, a klubowe kampanie co wystartowały. To jednak nie przeszkadza agentom w negocjowaniu umów na przyszły sezon. Wiele wskazuje także na to, że wkrótce na nowo rozpędzi się karuzela transferowa, bo już mamy do czynienia z pierwszymi przeciekami i spekulacjami. Rąbka tajemnicy uchyla również Jakub Balcerzak, który w programie Prawda Siatki odniósł się, m.in. do prognozowanego transferu Wilfredo Leona.

TAURON Liga może stracić gwiazdę!

Nie od dziś wiadomo, że w Turcji światowe gwiazdy siatkówki mogą negocjować wysokie honoraria. Tamtejsze rozgrywki przyciągają wielu, a ofertami kluby Efeler Ligi są w stanie bić się o asów z innymi największymi markami tego globu. W ostatnim czasie najgłośniej było o Ziraacie Bankkart Ankara, którego barw w ostatnim sezonie bronił ozłocony Tomasz Fornal. Polak wrócił jednak do TAURON Ligi (dawniej PlusLiga). Podobnie jak Aleksander Śliwka (z Halkbanku Ankara), oraz Fabian Drzyzga (z Fenerbahce Medicana Stambuł)

W sezonie 2026/2027 polskich akcentów jest na tureckiej ziemi jak na lekarstwo, bowiem ten zasób ogranicza się do Juriego Gladyra. Wiele wskazuje natomiast na to, że wkrótce przeniesie się tam Wilfredo Leon, którym mocno interesuje się wspomniany wcześniej Halkbank Ankara.

Sytuację tę potwierdzał w trakcie programu Prawda Siatki’ Jakub Balcerzak. Jego zdaniem nic nie wskazuje na to, aby Bogdanka LUK Lublin była w stanie zatrzymać swoją gwiazdę. Reprezentant Polski w związku z tym ma mocno rozważać związanie się umową z pretendującym do trofeów Halkbaniem.

Hitowy powrót po latach?

Najpewniej swoje włoskie wojaże zakończy natomiast Kamil Semeniuk. Człowiek od zadań specjalnych trenera Grbicia od sezonu 2022/2023 związany był z Sir Sicoma Monini Perugia. W szeregach włoskiego giganta zgarnął wszystko, co było do zgarnięcia, wcześniej święcąc triumfy z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Ciężko o większego pracusia i profesjonalistę, a takiego gracza chciałby mieć u siebie każdy. O przyjmującego najbardziej zabiegają dwa polskie kluby. Są to PGE Projekt Warszawa oraz Asseco Resovia Rzeszów. Dwa prominentne marki, a siatkarz jeden, zatem kontrakt wciąż można negocjować.

Gdyby reprezentant Polski trafił do stołecznych, to niewykluczone, że nie będzie jedynym włoskim nabytkiem klubu. Przed sezonem warszawską drużynę objął Roberto Piazza, który zaprzęgał sobie do współpracy Yuriego Romano. Teraz szkoleniowiec chciałby dołożyć kolejną włoską cegiełkę do tej układanki. Zainteresowanie włodarzy wzbudza Mattia Boninfante – młody zdolny rozgrywający, który może mieć chrapkę na klubową pozycję Jana Firleja.

Lublin, Olsztyn – tutaj też ma się dziać

Bogdanka LUK Lublin najpewniej wypuści w świat Leona, ale to nie jedyna prognozowana zmiana. Współpracę z wicemistrzem Polski może zakończyć Daenan Gyimah. Klub natomiast ma już kandydata na ten wakat, chcąc zakontraktować Jakuba Nowaka. Reprezentant Polski przebojem wdarł się do seniorskiej drużyny narodowej latem 2025 roku – jeszcze przed debiutem w TAURON Lidze. Potem otworzył nowy rozdział w swojej siatkarskiej karierze, ale kontuzja i szalenie trudny sezon w barwach Steam Hemarpol Politechniki Częstochowa sprawiają, że młody talent może chcieć po aktualnie trwających rozgrywkach gwałtownie zmienić środowisko.

Skoro było o zmianach, to pora na przedłużenia. We wtorek giełdę nazwisk uruchomiła Energa Indykpol AZS Olsztyn. Drużyna ma mocne papiery na dobre granie, a przed rokiem była dużą niespodzianką. Zbiegło się to w czasie ze ściągnięciem do Olsztyna Daniela Plińskiego. Szkoleniowiec w klubie czuje się znakomicie, bo wiadomo, że zostanie także na przyszłą kampanię. Nową umowę na stół ma otrzymać również Paweł Halaba, który jest tamtejszym strażakiem i specjalistą od niewygodnych piłek.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz TAURON Ligi (dawniej PlusLiga) sezon 2026/2027

PlusLiga