Strona główna » Projekt Warszawa mistrzem dreszczowców! Polski kwartet dalej w grze

Projekt Warszawa mistrzem dreszczowców! Polski kwartet dalej w grze

inf. własna

fot. plusliga.pl

Faza play-off siatkarskiej Ligi Mistrzów wyłoniła ostatnich trzech ćwierćfinalistów. Po fantastycznym meczu PGE Projekt Warszawa spełnił marzenia polskich kibiców. W czwartek swego dopięła także Asseco Resovia Rzeszów i oba zespoły dołączyły do Bogdanki LUK Lublin oraz Aluronu CMC Warty Zawiercie. Kto jeszcze jest w grze?

Powrót zza światów!

Polskie zespoły w komplecie meldują się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Nie było to jednak proste do osiągnięcia, gdyż dwie drużyny musiały powalczyć w fazie play-off. Bezpośrednio awans do 1/4 finału wywalczyły Bogdanka LUK Lublin oraz Aluron CMC Warta Zawiercie, które wygrały swoje grupy. Takiego szczęścia nie miały PGE Projekt Warszawa oraz Asseco Resovia Rzeszów.

W rundzie przegranych mocno pod górkę miała ekipa stołecznych, która natrafiła na Itas Trentino. Podopieczni Marcelo Mendeza byli faworytami… ale włoski gigant jest cieniem samego siebie odkąd z poważnym urazem zmaga się włoski as, Alessandro Michieletto. Projekt po raz kolejny udowodnił też, że niemożliwe nie istnieje, wyrównując wyniki sprzed roku.

Choć brązowi medaliści mistrzostw Polski przegrali w pierwszym meczu, to po fantastycznym rajdzie odwrócili losy dwumeczu! Spotkanie w Trydencie zakończyło się wygraną Warszawian 3:2. O losach awansu przesądził jednak złoty set, wyszarpany przez stołecznych. Bohaterów było wiele, począwszy od Jakuba Kochanowskiego, a skończywszy na Damianie Wojtaszku. MVP meczu został natomiast Jurij Semeniuk.

Straszące Knack?

Asseco Resovia Rzeszów z kolei natrafiła na Knack Roeselare. Belgowie nie mają miłych wspomnień z grą z polskimi zespołami, i tak też było i tym razem. Rzeszowianie byli górą na Podpromiu, tydzień później pieczętując awans na obcej ziemi już przy stanie 2:0. Mecz rewanżowy należał do nerwowych, ale drużynę bardzo dobrze prowadził Massimo Botti. Doskonale zagrał Marcin Janusz, który miał swoich frontmenów w Karolu Butrynie i Yacine Louatim. Doskonale zagrał też Danny Demyanenko. Kolejna partia była już formalnością, a włoski szkoleniowiec dał pograć zmiennikom.

Pary 1/4 finału Ligi Mistrzów sezon 2025/2026

Taki układ sił świadczy o jednym! Polskie zespoły, to jakość sama w sobie, a PlusLiga pozostaje najmocniejszymi rozgrywkami na Starym Kontynencie. W ćwierćfinale znajdują się wszystkie cztery biało-czerwone drużyny. Cztery polskie ekipy na tym etapie Ligi Mistrzów to historyczny wyczyn. Drugą nacją są Włosi, którzy mają za reprezentantów Sir Sicoma Monini Perugia oraz Cucine Lube Civitanova. Do tego dochodzi turecki Ziraat Bankkart Ankara oraz największe zaskoczenie – Guaguas Las Palmas. Pierwsze spotkania odbędą się za dwa tygodnie. Rewanże zaś będą miały miejsce w dniach 31 marca – 2 kwietnia.

Zespół AZespół B
Bogdanka LUK Lublin (POL)PGE Projekt Warszawa (POL)
Sir Sicoma Monini Perugia (ITA)Guaguas Las Palmas (ESP)
Aluron CMC Warta Zawiercie (POL)Cucine Lube Civitanova (ITA)
Asseco Resovia Rzeszów (POL)Ziraat Bankkart Ankara (TUR)

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off Ligi Mistrzów sezon 2025/2026

PlusLiga