Strona główna » Koniec wspólnej drogi atakującego i Asseco Resovii Rzeszów

Koniec wspólnej drogi atakującego i Asseco Resovii Rzeszów

assecoresovia.pl, opr. własne

fot. Aleksandra Suszek

Jakub Bucki dołączył do Asseco Resovii w 2021 roku. Przez pięć lat w których reprezentował barwy naszego klubu, zdobył brązowy medal PlusLigi oraz złoty i srebrny medal Pucharu CEV. Teraz rozstaje się z rzeszowskim klubem.

Asseco Resovia Rzeszów zaczęła informować o ruchach w drużynie na nowy sezon. Pierwszym zawodnikiem, którego oficjalnie pożegnano jest Jakub Bucki. Wiadomo już, że klub opuści także Eric Shoji, który ma przenieść się do ligi niemieckiej.

Solidność to podstawa

Grając w Rzeszowie Jakub Bucki dał się poznać jako zawodnik niezwykle profesjonalny, zaangażowany i zawsze gotowy do wspierania drużyny – zarówno na boisku, jak i poza nim. Dzięki swojemu podejściu do pracy oraz zaangażowaniu był ważną częścią zespołu przez ostatnie lata.

Kuba spędził w naszym klubie pięć lat, to zawodnik, na którego zawsze mogliśmy liczyć – niezależnie od sytuacji. Swoją pracą, charakterem i podejściem do treningów zasłużył na ogromny szacunek całego środowiska klubowego. Dziękujemy mu za wszystko, co zrobił dla Asseco Resovii i życzymy powodzenia w dalszej karierze – powiedział Piotr Maciąg, Prezes Zarządu Asseco Resovii Rzeszów.

Zdobycze punktowe

W sumie Jakub Bucki spędził w rzeszowskiej drużynie pięć lat. W minionym sezonie zdobył dla Resovii 113 punktów. W sumie notując przez te sezony ogólny wynik 703 zdobytych punktów. Wcześniej atakujący bronił barw Jastrzębskiego Węgla, z którym także był związany przez dłuższy czas, bo przez trzy sezony.

Zobacz również:
PlusLiga karuzela transferowa

PlusLiga

  • PlusLiga. GKS Katowice wraca, ale bez swojego rozgrywającego

    PlusLiga. GKS Katowice wraca, ale bez swojego rozgrywającego

  • Przyszłość polskiej siatkówki opuszcza PGE Projekt Warszawa

    Przyszłość polskiej siatkówki opuszcza PGE Projekt Warszawa

  • Koniec wspólnej drogi atakującego i Asseco Resovii Rzeszów

    Koniec wspólnej drogi atakującego i Asseco Resovii Rzeszów