PGE Projekt Warszawa w ostatnich dniach nie ma najlepszych wyników. Trudna sytuacja drużyny, która jednak wciąż utrzymuje się na pozycji wicelidera tabeli PlusLigi, może spowodować pewne zmiany. W mediach pojawiają się informacje, że Tommi Tillikainen nie będzie dłużej prowadził stołecznej ekipy. Pierwszy takie wiadomości przekazał Jakub Balcerzak na platformie „X”.
W tym sezonie ligowym PGE Projekt Warszawa rywalizuje na dwóch frontach. Oprócz gry w PlusLidze, stołeczni biorą udział także w Lidze Mistrzów. Na tle Europy nie radzą sobie za dobrze, bowiem aktualnie w grupie E zajmują trzecią pozycję. Choć Cucine Lube Civitanova wydawała się być niedościgniona, to zaskoczeniem była na pewno przegrana stołecznych z francuskim Montpellier. Rewanż właśnie z tą ekipą Warszawianie wezmą już w środę, 28 stycznia.
Projekt Warszawa z poważną zmianą?
Czy wówczas na Torwarze wystąpią jeszcze pod wodzą Tommiego Tillikainena? Pojawiają się bowiem informacje dotyczące odsunięcia fińskiego szkoleniowca od tej posady. Taką informację podał w serwisie „X” Jakub Balcerzak.
❗️🔜: Według moich informacji, Tommi Tiilikainen nie będzie już dłużej trenerem drużyny PGE Projektu Warszawa! ❌️
— Jakub Balcerzak (@Jakub110Jakub) January 25, 2026
Foto: @ysr_images#PlusLiga pic.twitter.com/9CAykwkvlZ
Powodem zwolnienia szkoleniowca mają być nie tylko wyniki w Lidze Mistrzów. Projekt w ostatnich dniach odniósł też porażki na krajowym podwórku, gdzie przegrał 0:3 z Asseco Resovią Rzeszów i 2:3 z Barkomem Każany Lwów. Stołeczni są jednak wciąż wśród czołowych ekip klasyfikacji. Zajmują bowiem pozycję wicelidera, mając na koncie tyle samo punktów i identyczny bilans zwycięstw do porażek, co będący na pierwszym miejscu mistrz Polski. Stołeczni przegrywają jedynie stosunkiem setów.
Przypomnijmy, że Warszawianie muszą sobie też radzić bez jednego z najważniejszych ogniw – Jakuba Kochanowskiego. Jego powrót po kontuzji znacznie się przedłużył.
Na potknięcia nie ma miejsca
Trzeba przyznać, że jeżeli doniesienia okażą się prawdziwe – władze warszawskiej formacji szybko podejmują działania, gdy efekty pracy są dobre, ale nie są najlepszymi, jakimi mogłyby być. W poprzednim sezonie Projekt Warszawa sięgnął po drugi z rzędu brązowy medal mistrzostw Polski. Mimo to, z posadą trenerską pożegnał się wówczas Piotr Graban. To właśnie za Polaka, na stanowisku pojawił się Tillikainen.
Fiński szkoleniowiec wcześniej pracował w Korei Południowej. Prowadził tam Incheon Korean Air Jumbos, z którym sięgnął po trzy mistrzostwa kraju. Następcą Tillikainena na stanowisku miałby zostać Kamil Nalepka, który obecnie pełni funkcję asystenta trenera w warszawskim klubie.
Zobacz również:
Był pomijany w kadrze, a u nas robi show. Duma z gry w PlusLidze go rozpiera









