Strona główna » Nikola Grbić przed półfinałem ze Słowenią: „Wszystko jest inaczej w głowie. Musimy być cierpliwi”

Nikola Grbić przed półfinałem ze Słowenią: „Wszystko jest inaczej w głowie. Musimy być cierpliwi”

inf. własna

fot. Aleksadra Suszek

Przed reprezentacją Polski siatkarzy najważniejszy sprawdzian w tegorocznych mistrzostwach Europy. W piątkowym półfinałowym starciu w Mediolanie podopieczni Nikoli Grbicia zmierzą się ze Słowenią. Stawka jest ogromna, a selekcjoner biało-czerwonych doskonale zdaje sobie sprawę, że mecze o medale rządzą się zupełnie innymi prawami niż faza grupowa.

Nowy turniej i zmiana mentalna

Reprezentacja Polski już od ponad dwóch tygodni walczy w mistrzostwach Europy. Teraz przyszedł czas na najważniejsze rozstrzygnięcia. Nikola Grbić podkreśla, że na tym etapie rozgrywek taktyka schodzi na drugi plan, a kluczowa staje się odporność psychiczna i zachowanie zimnej krwi w trudnych momentach.

– Turniej zaczął się już wcześniej. Teraz na końcu mamy dwa najważniejsze mecze i wszystko jest inaczej. Nie taktycznie, ale w głowie. Chodzi o podejście, koncentrację i to, czy możemy grać na naszym poziomie w najtrudniejszych momentach – zaznacza trener reprezentacji Polski.

Słowenia silniejsza niż w Lidze Narodów

Półfinałowym rywalem polskiej kadry bedzie Słowenia, doskonale znnay przeciwnik. Mimo że obie ekipy mierzyły się ze sobą w tym sezonie już trzykrotnie, serbski szkoleniowiec ostrzega przed wyciąganiem pochopnych wniosków z poprzednich spotkań. Słoweńcy w fazie pucharowej EuroVolley to zupełnie inny zespół.

– To będzie absolutnie nowy mecz. Teraz mają do gry gotowego Alena Pajenka oraz Klemena Čebulja, który nie grał w kadrze przez dwa sezony. To zawodnicy, którzy mają doświadczenie tak ważne w takich spotkaniach. Mają mocniejszą zagrywkę, atak i blok. Ogólnie prezentują się lepiej niż w Lidze Narodów i musimy oczekiwać bardzo trudnego meczu.

Selekcjoner uczula swoich siatkarzy na konieczność zachowania spokoju, nawet gdy rywale będą prezentować siatkówkę na kosmicznym poziomie. – Musimy mieć cierpliwość w momentach, kiedy nasze najlepsze zagrania nie będą wystarczać. Czasami robimy swoje, ale przeciwnik gra fantastycznie, ryzykuje i pośle zagrywkę 120 km/h prosto w linię. Dlatego musimy spokojnie czekać na nasz moment, który prędzej czy później przyjdzie.

Oba zespoły znają się doskonale, co sprawia, że sztaby szkoleniowe nie będą w stanie niczym zaskoczyć przeciwnika.– Słoweńcy wiedzą, jak my gramy, a my wiemy, co oni prezentują. Nie będzie dużej różnicy taktycznej. Może na samym początku obie drużyny zagrają trochę inaczej, żeby nie wysłać żadnych wskazówek rywalowi. Najważniejsze, żebyśmy sami sobie nie zaszkodzili.

Sensacyjne odpadnięcie Włochów bez wpływu na Polaków

Największą niespodzianką ćwierćfinałów była porażka gospodarzy i aktualnych mistowników świata, Włochów, którzy ulegli reprezentacji Finlandii 2:3. Grbić, który przez lata grał i pracował w Italii, nie ukrywa zaskoczenia, ale chłodno analizuje sytuację. – To dla mnie ogromna niespodzianka. Przebywam we Włoszech bardzo często i dawno nie było takiego wyniku. Nie pamiętam, kiedy Italia po raz ostatni nie awansowała do półfinału mistrzostw Europy, i to jeszcze u siebie.

– Włosi nie przegrali z Polską czy Francją, lecz z Finlandią. Finowie zagrali fantastyczny mecz, ale nie grali przecież nawet w Lidze Narodów. Cały czas oczekiwałem, że Italia to przechyli na swoją stronę, również w tie-breaku: „Okej, teraz łapią swój rytm”. Odpadnięcie Włochów jednak dla nas niewiele zmienia. Nasz wynik ze Słowenią nie zależy od Włoch.

fot. CEV

Presja? „I tak walczymy o medale”

Pytany o presję i rosnące oczekiwania kibiców przed decydującymi meczami, Nikola Grbić odpowiada z dużym spokojem. – Jaka będzie presja i oczekiwania za rok, jeśli wygramy złoto? Nie ma różnicy. Nie mogę kontrolować oczekiwań innych ludzi. Gramy dobrze, mamy dużo kibiców, jesteśmy dumni i zadowoleni, ale mamy świadomość ryzyka, z jakim mierzymy się w każdym turnieju. Jestem dumny, bo niezależnie od tego, kto stoi po drugiej stronie siatki, cały czas walczymy o medale.

Początek meczu Słowenia – Polska w piątek, 25 września o godzinie 17:00. W drugim półfinale reprezentacja Finlandii zmierzy się z Francją.

PlusLiga