Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Marcin Janusz: Jesteśmy rzucani na głęboką wodę, ale musimy sobie radzić

Marcin Janusz: Jesteśmy rzucani na głęboką wodę, ale musimy sobie radzić

fot. volleyballworld.com

Reprezentacja Polski fazę grupową Siatkarskiej Ligi Narodów zakończyła turniejem w Gdańsku. Bilans tych zmagań to porażka z Iranem oraz wygraną nad Chinami, Holandią i Słowenią. Biało-czerwoni w ćwierćfinale zmierzą się z Iranem. Będzie więc okazja do rewanżu. – Ta porażka nas zabolała, bo mogliśmy jej uniknąć. O przegranej zaważyły popełniane przez nas błędy. Nie da się grać na najwyższym poziomie przez długi czas; pojawiają się chwile załamania, bo taka jest specyfika naszej dyscypliny. Jednak cieszy, że potrafimy się podnieść oraz odrobić straty – przyznał Marcin Janusz.

Jaki to był turniej w pańskiej ocenie?



Marcin Janusz: – Całkiem udany, choć przegraliśmy z Iranem. Oczywiście, ta porażka nas zabolała, bo mogliśmy jej uniknąć. O przegranej zaważyły popełniane przez nas błędy. Słabo graliśmy w obronie oraz w bloku. No i pogubiliśmy się w tie-breaku; o to mieliśmy pretensje do siebie. Ale to już było i najważniejsze, że wyciągnęliśmy wnioski. W kolejnych spotkaniach było widać postęp, mimo że byliśmy na innym etapie wtajemniczenia treningowego i nie schodziliśmy z obciążeń w siłowni. Najważniejsze, że są rezerwy.

W czasie tego turnieju mieliśmy kilka setów, w których się pogubiliśmy i trzeba było odrabiać straty. To się udawało głównie za sprawą dobrej zagrywki Tomka Fornala czy też Mateusza Bieńka. To dobry znak na przyszłość, bo świadczy też o przygotowaniu mentalnym. Nie da się grać na najwyższym poziomie przez długi czas; pojawiają się chwile załamania, bo taka jest specyfika naszej dyscypliny. Jednak cieszy, że potrafimy się podnieść oraz odrobić straty. Podczas tych eliminacji kilka razy mieliśmy okazję to pokazać.

 Czy rotacje w składzie mocno panu oraz kolegom przeszkadzały?

– To była nowa sytuacja, do tej pory nie mieliśmy z nią styczności. W klubie zwykle jest żelazna „6”, może z jedną zmianą, za to w kadrze rotacja jest zdecydowanie większa. Idealnie byłoby, żebyśmy mieli kilka tygodni na spokojną pracę w kadrze oraz kilka meczów sparingowych. Niestety, tak nie jest, bo siatkarski kalendarz jest przeładowany. My ponadto mamy szeroką i niezwykle mocną jakościową kadrę. W tej sytuacji trudno się dziwić, że trener daje szansę wszystkim powołanym. Każdy kadrowicz ma wiele atutów i może odwrócić losy meczu.

To jednocześnie czas, w którym trener Nicola Grbić pragnie nas poznać, również pod tym względem, jak radzimy sobie z presją towarzyszącą nam podczas meczów. Akurat spotkania w Lidze Narodów to doskonały moment do eksperymentowania i do zgrania przed najważniejszą imprezą w sezonie – mistrzostwami świata. Jesteśmy rzucani na głęboką wodę, nie jest to wcale łatwe, ale musimy sobie z tym radzić. W kadrze mamy, jak już podkreślałem, odpowiednią jakość i często o wygranej decydują indywidualne umiejętności. Tego właśnie byliśmy świadkami. Jestem przekonany, że zgranie przyjdzie z czasem.

* Cała rozmowa Włodzimierza Sowińskiego dostępna na portalu sportdziennik.com

źródło: sportdziennik.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2022-07-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę