Tuomas Sammelvuo był związany z Polską zarówno jako zawodnik, jak i trener. Pod jego wodzą ZAKSA Kędzierzyn-Koźle świeciła triumf w Lidze Mistrzów, a ostatnio prowadził Asseco Resovię Rzeszów. W ostatnim sezonie z sukcesami pracował jednak poza Europą. Znakomity sezon, jaki rozegrali jego podopieczni zaowocował nowym kontraktem.
Sukcesy w Polsce
Tuomas Sammelvuo jako zawodnik reprezentował barwy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Po latach wrócił do Polski, już jako trener. Z ZAKSĄ zdobył wicemistrzostwo Polski, Puchar Polski oraz co chyba najistotniejsze, wygrał siatkarską Ligę Mistrzów. Po dwóch latach w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle przeniósł się do Asseco Resovii Rzeszów. Jednak nie odniósł z tym klubem większych sukcesów. Resovia zajęła czwarte miejsce.
Japońska przygoda
Fin w ostatnim sezonie zdecydował się spróbować swoich sił poza granicami Europy. Wybór padł na Japonię i Osaka Bluteon. Jak sie okazało, był to strzał w „10”. Sammelvuo doprowadził zespół do mistrzostwa kraju oraz klubowego wicemistrzostwa świata. Władze klubu i szkoleniowiec zdecydowali o kontynuowaniu współpracy. – Za nami wspaniały sezon i jeszcze raz dziękuję wszystkim za włożony wysiłek. Jestem zadowolony i zaszczycony, że mogę zostać na kolejny sezon. To wspaniałe miejsce do pracy. Przed nami interesujący sezon, liga japońska jest coraz mocniejsza. Skoro wygraliśmy w tym roku, to w przyszłym sezonie musimy wykazać się wielkim głodem pracy i pokorą. Musimy mieć odpowiednie nastawienie, żeby się rozwijać – powiedział
Zobacz również:
Transfery siatkarskie na dzień 1.06.2026.









