Grono młodych Polaków, którzy decydują się na zagraniczną przygodę zamiast występów w TAURON Lidze (dawniej PlusLidze), ciągle się powiększa. Nie każdy jednak trafia bezpośrednio do włoskiej Serie A, a taki właśnie kierunek obrał Miłosz Wróbel. 20-latek ma za sobą sezon w barwach Nowak Mosty MKS-u Będzin. Teraz jednak w jego życiu pora na nowy rozdział, a polskim kibicom pozostaje ściskać kciuki za młodzieżowego reprezentanta Polski.
Pora wyfrunąć z gniazda?
Coraz częściej wśród młodych polskich siatkarzy pojawia się model zagranicznego budowania kariery. W trosce o dalszy progres wyjeżdżają często do innych europejskich krajów, wybierając chęć rozwoju, a nie stanie w kwadracie dla rezerwowych w szeregach TAURON Ligowych zespołów (dawniej PlusLiga). TAURON 1. Liga to jakość sama w sobie, ale żaden ambitny młodzian nie chce spędzić tam wieków. Ostatnio na taki ruch zdecydował się 24-letni Antoni Kwasigroch. Na Włochy, a dokładnie na elitarną Serie A stawia natomiast Miłosz Wróbel.
20-latek zdecydował przyjąć się ofertę Cisterna Volley. Teraz będzie mógł obserwować gwiazdy światowego formatu i poszerzać siatkarskie horyzonty w innym, acz równie mocnym środowisku. Nie każdy od razu trafia do włoskiej ekstraklasy… zwłaszcza uprzednio reprezentując barwy I-ligowego Nowak Mosty MKS-u Będzin. Taki transfer dla młodego środkowego to spore wyzwanie, jak również spełnienie marzeń. Po drugiej siatce z kolei będzie mógł spotkać się z Kamilem Semeniukiem.
Jest ekscytacja, są też nadzieje
Miłosz Wróbel to urodzony w 2006 roku w Rzeszowie gracz, skutecznie zabezpieczający w swoich zespołach środek siatki. Choć początkowo marzył o karierze piłkarze, to później – za sprawą swojego imponującego wzrostu, trafił do siatkówki. Wychowanek AKS-u V LO Rzeszów błyskawicznie dołączył do Asseco Resovii Rzeszów, w barwach której w marcu 2024 roku zadebiutował w rozgrywkach europejskich i stał się najmłodszym Polakiem, który zdobył z drużyną Puchar CEV. 20-latek to także utytułowany młodzieżowy reprezentant kraju. Latem 2026 roku wywalczył wraz z kadrą U22 wicemistrzostwo Europy.
– To był mój pierwszy klub i mieszkałem tam kilka lat. W sezonie 2022/23 na poziomie młodzieżowym zdobyliśmy brązowy medal w mistrzostwach Polski do lat 18. W kolejnym sezonie zrobiłem ten krok: musiałem pracować z pierwszym zespołem pod kierunkiem trenera Giampaolo Medei; Jestem mu bardzo wdzięczny za możliwość gry w PlusLidze oraz na najbardziej prestiżowych boiskach w Europie, w Lidze Mistrzów i w CEV Cup – powiedział 20-latek w rozmowie z mediami klubowymi włoskiej Cisterna Volley.
Ostatnią kampanię 20-latek rozegrał w barwach I-ligowca z Będzina, gdzie otrzymywał szansę na epizodyczne występy. Łącznie zameldował się na boisku w 21 meczach, w których zdobył 17 punkty. Jako solidny zadaniowiec upolował 8 asów serwisowych. W ataku natomiast zdobył kolejne 9 oczek, grając w tym elemencie ze skutecznością 69%.
Nowy klub młodzieżowego reprezentanta Polski, to nie jest sam szczyt. Cisterna Volley to raczej średniak, który potrafi stawiać na młodzież. Najważniejszy jest tu jednak kontekst, zmiana środowiska i podpisanie kontraktu z klubem, który na co dzień wystawia zespół w Serie A.
Zobacz również:
Aleksander Śliwka ponownie z problemami. PGE Projekt Warszawa wydał komunikat









