Strona główna » Olivia Różański szaleje w Japonii. Wciąż nie widać oznak zmęczenia

Olivia Różański szaleje w Japonii. Wciąż nie widać oznak zmęczenia

inf. własna

fot. SOPA Images Limited/Alamy Live News

Kolejny weekend prawie za nami, a to oznacza, że kolejne mecze rozegrały siatkarki, występujące na co dzień w Japonii. Gunma Green Wings z Olivią Różański za pokładzie wróci do siebie z trzema punktami. Za sobotnią przegraną, zespół wziął rewanż w niedzielę. Polka po raz kolejny błyszczała na boisku.

Sąsiednie porachunki

W lidze japońskiej kobiet zespoły tradycyjnie już rozegrały w weekend po dwa spotkania. Tym razem Gunma Green Wings mierzyło się z PFU BlueCats Ishikawa Kahoku, a więc doszło do sąsiednich porachunków. Obie ekipy w tabeli plasują się bowiem blisko siebie.

Olivia Różański wciąż na topie

Pierwsze starcie poszło po myśli gospodyń z Kahoku. W pierwszej partii wyraźnie zaznaczyły swoją dominację, wygrywając 25:16. Później kontynuowały swoją dobrą grę. Green Wings udało się przełamać wynik w trzecim secie, ale na więcej nie starczyło już sił. Bardzo duże problemy przyjezdnym sprawiała głównie Thatdao Nuekjang. Zdobywczyni 21 „oczek” królowała w ofensywie, gdzie zagrała na 61% skuteczności. Do tego dołożyła aż pięć bloków! Po stronie Green Wings oczywiście to Olivia Różański wiodła prym. Otrzymała aż 76 piłek do ataku, skończyła 32 (42% skuteczności). Udało jej się też raz zablokować, ale w polu serwisowym zrobiła show, posyłając cztery asy – najwięcej wśród wszystkich siatkarek.

Zespół z Maebashi City Gunma wziął rewanż w niedzielę. Do zwycięstwa potrzebował również czterech setów (23:25, 25:22, 25:15, 25:21). I tym razem Olivia Różański odgrywała główną rolę w swoim zespole, choć dyspozycja piłek była już inna i bardziej wyrównana. Polka otrzymała do ataku 55 piłek, podobnie jak Tran Thi Thanh Thuy. Lepszą skuteczność osiągnęła nasza reprezentantka, bowiem skończyła 40% swoich ataków. Dołożyła też trzy bloki i dwa asy serwisowe. Dobre spotkanie rozegrała równieź Nasja Dimitrowa. Bułgarka skończyła 11/15 ataków (73% skuteczności), a do tego pięciokrotnie zablokowała rywalki.

Następne spotkania Gunma Green Wings rozegra u siebie. W weekend 7-8 lutego ugości klub Osaka Marvelous, który obecnie zajmuje trzecią lokatę w tabeli.

Zobacz również:
Klasyk dla Korneluk. Górecka, Smarzek i Czyrniańska puszczają oczko do Lavarini’ego

PlusLiga