Strona główna » Siatkarki przetestują nowy format. W piątek startuje Liga Europejska

Siatkarki przetestują nowy format. W piątek startuje Liga Europejska

inf. własna

fot. CEV

Liga Europejska w końcu doczekała się odświeżenia. W sezonie 2026 nie będzie już podziału na kat. złotą i srebrną. Od tej pory grupa zespołów powalczy o miano najmocniejszego, a do zgarnięcia będą również przepustki na mistrzostwa Starego Kontynentu w 2028 roku. Najpierw do gry wejdą panie, potem format przetestują panowie.

Odświeżona formuła

Już w piątek – 29 maja, startuje Liga Europejska siatkarek w absolutnie nowym wydaniu. Będzie to już 17. edycja tych rozgrywek, w której występują drużyny narodowe kobiet z krajów europejskich, które nie kwalifikują się do udziału w Lidze Narodów pod egidą FIVB. Dotychczas Liga była podzielona na kat. złotą i srebrną. Zwycięzca srebrnej awansował do złotej, a triumfująca w złotej drużyna awansowała do Ligi Narodów. Tak oto w zeszłym roku do elity awansował z Ukrainkami trener Jakub Głuszak.

Teraz formuła będzie inna. Wszystkie zespoły grają razem, a te potencjalnie najsłabsze czekają kwalifikacje, które poprzedzą turniej główny. Zmiany CEV zatwierdził pod koniec 2025 roku i będzie to pierwsza edycja, w której do zgarnięcia będzie też przepustka na mistrzostwa Europy w 2028 roku.

O turniej główny trzeba najpierw powalczyć

W Lidze Europejskiej 2026 udział wezmą 26 reprezentacje. Całość wystartuje w piątek – 29 maja. To właśnie będą kwalifikacje, które zakończą się w niedzielę – 31 maja. O przepustkę do turnieju głównego powalczą cztery drużyny, grające na zasadzie każdy z każdym. Są to: Albania, Luksemburg, Litwa oraz Dania.

W fazie ligowej zagrają również Austria, Azerbejdżan, Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Finlandia, Gruzja, Grecja, Węgry, Islandia, Łotwa, Czarnogóra, Północna Macedonia, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja, Szwajcaria. Drugi etap potrwa od 5 do 21 czerwca. Faza finałowa rozegrana zostanie między 27 czerwca a 12 lipca.

Najmocniejszymi ogniwami w tej stawce ponownie wydają się Węgierki i Szwedki, które w ostatnich latach regularnie meldują się w czołówce, mając swoje gwiazdy. Po paniach do gry wejdą panowie, których także czeka wiele zmian.

Zobacz również:

TAURON Liga. Zdobyła trzy medale i mnóstwo doświadczenia – młoda siatkarka opuszcza Rzeszów

PlusLiga