Strona główna » „Klops” rywali rzeszowian. Kontuzja i problem w trakcie meczu…

„Klops” rywali rzeszowian. Kontuzja i problem w trakcie meczu…

inf. własna

fot. Aleksandra Suszek

Asseco Resovia Rzeszów rozgrywa drugi mecz Ligi Mistrzów w tym sezonie i pierwszy we własnej hali. Rzeszowianie zmierzają do zwycięstwa, a dodatkowo rywale mają kłopot. Libero SVG doznał kontuzji, opuścił boisko oraz na moment halę i pojawił się problem…

Inauguracja na Podpromiu

Rzeszowianie zagrali pierwszy mecz Ligi Mistrzów w Sosnowcu z Wartą, a we własnej hali po raz pierwszy europejsko mogli zmierzyć się po nowym roku. Do hali na Podpromiu zawitali Niemcy z SVG Luneburg. To miejscowi w tym starciu od początku byli faworytami i wywiązują się z tej roli wyśmienicie (artykuł pisany w trakcie meczu).

Pod koniec drugiej odsłony doszło do groźnej sytuacji, po której sztab niemieckiego zespołu musiał „kombinować”.

Poświęcenie i kontuzja

Mimo że w ostatnich akcjach drugiej odsłony Resovia przewodziła bardzo wyraźnie, rywale nie odpuszczali. Do końca walczył zwłaszcza ich libero – Sho Takahashi. W akcji na 21:14 dla rzeszowian zawodnik ofiarnie interweniował w obronie, co nie skończyło się dla niego dobrze. Interwencja zakończyła się poważnym rozcięciem palca. Libero został opatrzony przez swój sztab medyczny, opuścił też na chwilę halę, a po samym spotkaniu ma udać się na szycie do szpitala.

Co najważniejsze niemiecka drużyna przyjechała do Polski bez drugiego nominalnego libero. Miejsce Japończyka zajął kanadyjski przyjmujący Jesse Elser.

Warto przypomnieć, że japońskiego libero można było oglądać na polskich parkietach. W sezonie 2019/2020 bronił barw LUK-u Lublin, a przez dwa sezony (2022-2024) grał w Norwidzie Częstochowa.

PlusLiga

  • PGE GiEK Skra Bełchatów nie zwalnia tempa. Siatkarski Szakal zostaje!

    PGE GiEK Skra Bełchatów nie zwalnia tempa. Siatkarski Szakal zostaje!

  • PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

    PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

  • Siatkarska wojna w hali Urania! Tie-break na przewagi

    Siatkarska wojna w hali Urania! Tie-break na przewagi