Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Kłopoty kadrowe Czarnych Radom

Kłopoty kadrowe Czarnych Radom

fot. Klaudia Piwowarczyk

Na starcie PlusLigi Cerrad Enea Czarni Radom borykają się z kłopotami zdrowotnymi przyjmujących. Zwłaszcza uraz Lucasa Loha jest poważny. – Dla nas jest to problem, bo zbudowaliśmy drużynę opartą na 7–8 mocnych graczach i kontuzja dwóch przyjmujących utrudnia nam nawet treningi – nie ukrywa Robert Prygiel, który nie wyklucza pozyskania nowego zawodnika.

Sezon jeszcze się nie zaczął, a Czarni Radom już mają problem. Na razie muszą radzić sobie bez dwóch czołowych przyjmujących – Lucasa Loha i Brendana Sandera. Amerykanin niebawem powinien wrócić do treningów. Poważniejsza jest za to kontuzja Brazylijczyka, który zmaga się z urazem mięśni brzucha i wiadomo, że w najbliższych tygodniach będzie pauzował. – Lucas zagrał w turnieju w Kozienicach i nic mu nie było. Następnego dnia podczas odnowy biologicznej poczuł ból. Zrobiliśmy badania i okazało się, że ma dziurę w jednym z mięśni brzucha. Nabawił się tego urazu w trakcie przygotowań – powiedział trener Czarnych Robert Prygiel.



Przerwa w treningach reprezentanta Brazylii potrwa od czterech do sześciu tygodni, co wyklucza 29-letniego przyjmującego z pierwszych meczów PlusLigi. – Takie urazy są paskudne. Nicolas Szerszeń borykał się z podobną kontuzją w Resovii przez kilka miesięcy, Artur Szalpuk też długo odczuwał skutki takiego urazu. Loh odpoczywa już dwa tygodnie, ale nawet jeśli we wrześniu wróci do treningów, to dojście do formy może zająć mu kilka tygodni dłużej. Dla nas to problem, bo zbudowaliśmy drużynę opartą na 7–8 mocnych graczach i kontuzja dwóch przyjmujących utrudnia nam nawet treningi – nie ukrywa szkoleniowiec zespołu z Radomia.

Loh miał być jedną z gwiazd PlusLigi, ale na pewno nie wystąpi w najbliższych meczach. Na razie nie wiadomo, kiedy wróci do treningów, a także kiedy będzie prezentował na tyle dobrą formę, by móc pomóc kolegom na boisku. W tej sytuacji w Czarnych nie wykluczają wzmocnień i zakontraktowania jeszcze jednego zawodnika. – Przedstawię sprawę zarządowi klubu i być może trzeba będzie poszukać kolejnego przyjmującego – zaznaczył trener ekipy z Mazowsza.

Na razie może być on zadowolony z trzeciego zagranicznego nabytku Czarnych, czyli bułgarskiego środkowego – Wiktora Josifowa, który może być jednym z liderów zespołu z Radomia. – Świetnie gra w bloku i zagrywce, dobrze w ataku. Będziemy mieli z niego pożytek. Musi tylko dłużej potrenować z drużyną, bo dołączył do zespołu najpóźniej. Grałem z kilkoma Bułgarami i nie wszyscy zachowywali się w porządku. A Wiktor to bardzo spokojny i poukładany chłopak – zakończył Robert Prygiel.

źródło: opr. własne, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-09-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved