Strona główna » GKS Katowice celuje w powrót do PlusLigi. Pierwszy krok w półfinale wykonany!

GKS Katowice celuje w powrót do PlusLigi. Pierwszy krok w półfinale wykonany!

inf. własna

fot. Marcin Bulanda/PLS

Na zapleczu PlusLigi rozpoczęła się rywalizacja półfinałowa. Pierwszy mecz mają już za sobą GKS Katowice i KKS Mickiewicz Kluczbork. Mecz w Ośrodku Sportowym Szopienice okazał się szczęśliwy dla katowiczan, którzy teraz potrzebują już tylko jednej wygranej, by zapewnić sobie awans do wielkiego finału.

Kto zagrywa, ten wygrywa

Otwarcie spotkania należało do gości. Po kontrataku Mateusza Lindy odskoczyli na 6:3. Serię przy zagrywkach Tomasza Kalembki przerwał dopiero Michał Superlak. Nie brakowało przedłużonych wymian. Gdy uaktywnił się katowicki blok, dystans wyraźnie stopniał (9:10). Obie ekipy nie ustrzegły się pomyłek. Po dwóch asach Superlaka wynik się odwrócił i o czas poprosił trener Łysiak (13:12). W dalszej fazie seta trwała gra na styku. Obie ekipy czytały grę rywali, ustawiając bloki. W końcówce ponownie do głosu doszedł GKS. Dobrą zmianę dał Damian Domagała i po jego asie było już 21:18. Kiwka Grzegorza Pająka dała serię piłek setowych. Kropkę nad i szybko asem postawił Superlak.

Krótkie zrywy Mickiewicza

Początek seta numer dwa toczył się punkt za punkt. Stopniowo inicjatywę przejmowali gospodarze. Gdy zablokowany został Linda GKS odskoczył na 11:8. Katowiczanie wciąż posyłali celne zagrywki, skutecznie punktowali również ich środkowi. Trener Łysiak zaczął sięgać po zmiany. Gdy asa posłał Linda, interweniował trener Siewiorek (14:13). Jego podopieczni szybko odzyskali rezon i po punktowej zagrywce Pająka ponownie zbudowali czteropunktową przewagę (18:14). Poderwać Kluczborczan starał się Yasser Amrat. Ze zmiennym szczęściem punktował Kamil Maruszczyk. Choć goście walczyli do końca, kluczowy punkt GKS zdobył, blokując Lindę.

Walka do końca

As Lindy wyprowadził Mickiewicza na prowadzenie 6:4. Blok Damiana Hudzika na Janusie szybko doprowadził do wyrównania (7:7). Więcej błędów popełniali goście, przez co po chwili musieli już gonić wynik. Gra gospodarzy nie była również pozbawiona pomyłek. As Tomasza Kalembki ponownie wyrównał rezultat (13:13). Ręki w ataku nie wstrzymywał Superlak. Gdy błąd popełnił Maruszczyk, GKS wyszedł na prowadzenie 19:17. W kolejnych akcjach Mickiewicz skuteczne ataki przeplatał z błędami. Po trzech z rzędu celnych uderzeniach Maruszczyka goście odskoczyli na jeden punkt. Przy stanie 23:22 o czas poprosił trener Siewiorek. Atak Wojciecha Włodarczyka i blok na Maruszczyku dały piłkę meczową GKS-owi. Mickiewicz doprowadził jednak do walki na przewagi. Decydujący punkt padł po ataku Wojciecha Ferensa.

MVP: Michał Superlak

GKS Katowice – KKS Mickiewicz Kluczbork 3:0
(25:19, 25:20, 27:25)

Składy zespołów:

GKS: Włodarczyk (6), Hudzik (10), Superlak (20), Quiroga, Krulicki (3), Pająk (2), Marek (libero) oraz Domagała (2), Ferens (10) i Gibek
KKS:
Janus (1), Bereza, Pasiński (2), Kalembka (8), Linda (13), Maruszczyk (13), Nishi (libero) oraz Łysiak (libero), Rybicki (1), Mucha, Amrat (5) i Gil

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off I ligi mężczyzn

PlusLiga