Strona główna » I liga kobiet. Niespodzianka w Wieliczce

I liga kobiet. Niespodzianka w Wieliczce

fot. Okapi Studio

MKS Copco Imielin oraz KSG Warszawa wygrały swoje mecze za komplet punktów. W Wieliczce doszło do dużej niespodzianki, gdzie Solna wygrała z wyżej notowaną drużyną z Piły. Pięciosetowy pojedynek został rozegrany w Szczyrku, tamtejszy SMS PZPS przegrał na własne życzenie z Credo Płomieniem Sosnowiec.

Zgodnie z planem

MKS Copco Imielin pewnie wygrał dwa sety z Nike Węgrów, po czym mocno spuścił z tonu. Przyjezdne były lepsze w trzeciej partii spotkania, na więcej nie było ich stać. W czwartej odsłonie meczu nie podjęły wyzwania, przegrały czternasty mecz w lidze. MKS był lepszy w bloku (5-2) oraz w polu zagrywki (8-5). Zespół gospodyń umocnił się na piątym miejscu w ligowej tabeli, ekipa z Mazowsza w dalszym ciągu jest na ostatnim miejscu. Ma na swoim koncie zaledwie jeden punkt.

MVP: Angela Mroczek

MKS Copco Imielin – Nike Węgrów 3:1
(25:20, 25:20, 23:25, 25:17)

KSG Warszawa nie miał żadnych problemów z wygraniem spotkania z Karpatami PANS Krosno. Warszawianki wygrały 3:1, przyjezdne były tłem dla dobrze dysponowanej stołecznej drużyny w pierwszych dwóch partiach spotkania. Zadowolone łatwymi wygranymi w dwóch poprzednich partiach warszawianki oddały pole gry swoim rywalkom, te wykorzystały niefrasobliwość swoich przeciwniczek. Rozstrzygnęły set numer trzy na swoją korzyść. Czwarty set był popisem KSG, miejscowa drużyna rozbiła swoje rywalki, wygrała 25:16 i dopisała do swojego dorobku trzy punkty. KSG był lepszy w bloku (13-4) oraz w polu zagrywki (11-4).

MVP: Julia Stancelewska

KSG Warszawa – Karpaty PANS Krosno 3:1
(25:13, 25:18, 23:25, 25:16)
 

Zwycięstwo w bólach

Credo Płomień Sosnowiec wywiózł dwa punkty ze Szczyrku, gdzie okazał się lepszy od SMS PZPS Szczyrk. Uczennice mają czego żałować wygrały pierwszy set, Płomień był w nim tłem. W drugim role się odwróciły pewnie tę część rywalizacji wygrały sosnowiczanki. W trzeciej  części rywalizacji młode zawodniczki prowadziły 22:14 i przegrały tego seta na własne życzenie po grze na przewagi. W czwartym dopięły swego i wygrały go, nie popełniły takich błędów jak miało to miejsce w poprzedniej partii spotkania. W tie-break szala zwycięstwa przechodziła z jednej strony, na drugą. Ostatecznie ekipa z Zagłębia wygrała 3:2. W bloku lepszy był zespół gości (16-9), a w polu zagrywki minimalnie lepsze były uczennice (8-6). SMS PZPS Przegrał drugi mecz z rzędu w stosunku 2:3.

MVP: Marta Twardoch

SMS PZPS Szczyrk – Credo Płomień Sosnowiec 2:3
(25:19, 18:25, 24:26, 25:18, 13:15)
 

Sensacja w Wieliczce

WTS Solna Wieliczka okazała się lepsza od wyżej notowanej Enei KS Piła. Zespół z Wielkopolski wygrał pierwszą oraz drugą partię spotkania i spoczął na laurach. Nie mające nic do stracenia siatkarki z Małopolski ruszyły do atków. Wygrały kolejne dwa sety i o tym komu przypadnie zwycięstwo musiał decydować set prawdy. Przez dłuższy czas trwała wyrównana gra, obie drużyny grały punkt za punkt. Przy stanie 10:10 do ataków zerwały się, podopieczne trenerki Agnieszki Rabki, które rozstrzygnęły tę część meczu na swoją korzyść i zapisały na swoje konto cenne dwa punkty. Dzięki tej wygranej zespół z Małopolski wyprzedził w tabeli Legionovię, zajmuje siódme miejsce. Pilanki przegrały drugi mecz z rzędu w 2026, plasują się na czwartej pozycji w tabeli.

MVP: Martyna Dybur

WTS Solna Wieliczka – Enea KS Piła 3:2
(20:25,19:25, 25:16, 25:21, 15:11)

PlusLiga

  • PlusLiga. Pachniało sensacją. Trefl Gdańsk z remontadą

    PlusLiga. Pachniało sensacją. Trefl Gdańsk z remontadą

  • PGE GiEK Skra Bełchatów nie zwalnia tempa. Siatkarski Szakal zostaje!

    PGE GiEK Skra Bełchatów nie zwalnia tempa. Siatkarski Szakal zostaje!

  • PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

    PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty