Europejska siatkówka na najwyższym poziomie może za dwa lata powrócić do Francji. Jak podaje Polsat Sport, Eric Tanguy, prezes Francuskiej Federacji Piłki Siatkowej (FFVB), oficjalnie poinformował, że jego kraj rozważa zgłoszenie kandydatury na współgospodarza mistrzostw Europy siatkarzy w 2028 roku. Francuzi celują w organizację kluczowych spotkań czempionatu.
Paryż znów gospodarzem decydującej fazy?
Ostatnie edycje mistrzostw Europy przyniosły absolutną dominację reprezentacji Polski, która sięgała po złote medale w 2023 oraz 2026 roku. Francuzi, którzy na tegorocznym czempionacie wywalczyli srebro, pragną odebrać rewanż na własnym terenie.
Jak wyjawił szef francuskiej federacji, plan Francuzów zakłada nie tylko przyjęcie uczestników jednej z grup i spotkań fazy pucharowej, ale przede wszystkim zorganizowanie decydujących starć o medale. Co ciekawe, na tym apetyty tamtejszych działaczy się nie kończą – Eric Tanguy zdradził, że federacja sonduje również możliwość ubiegania się o organizację mistrzostw Europy kobiet w 2030 roku.
Bogata historia i silna konkurencja
Dla Francji nie byłby to debiut w roli gospodarza. Męski EuroVolley gościł tam samodzielnie w 1951 i 1979 roku, a w 2019 roku kraj ten był jednym z czterech współorganizatorów, goszcząc w Paryżu finałową rywalizację. Turniej kobiecy odbył się nad Sekwaną również w latach 1951 i 1979.
Przypomnijmy, że zgodnie z przyjętym w 2019 roku formatem, mistrzostwa Europy są organizowane przez cztery współgospodarskie kraje. W wyścigu po EuroVolley 2028 Francuzi będą musieli zmierzyć się z silną konkurencją. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniemi sprzed roku, chęć organizacji turnieju zgłosiła koalicja czterech państw: Serbia, Czarnogóra, Chorwacja oraz Węgry. Oficjalne potwierdzenie kandydatury Czarnogóry nastąpiło już na początku marca 2026 roku.









