Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Czechy M: CEZ nadal wygrywa, pozostali Polacy z porażkami

Czechy M: CEZ nadal wygrywa, pozostali Polacy z porażkami

fot. Natalia Grabarczyk

W dwunastej kolejce czeskiej ekstraklasy planową wygraną odniósł CEZ, choć tym razem Polacy odpoczywali. Mniej szczęścia miały zespoły z pozostałymi biało-czerwonymi w składach, które poniosły kolejne porażki. Wygrywali za to faworyci, czyli Dukla, Jihostroj i siatkarze z Kladna.

Trwa dobra passa CEZ Karlovarsko, który na wyjeździe pokonał Benatky nad Jizerou. Do wygranej lider czeskiej ekstraklasy potrzebował trzech setów, a tylko w trzecim pozwolił gospodarzom przekroczyć barierę 20 punktów. Jego przewaga zaczynała się na zagrywce (6 asów), a kończyła w bloku (9czap). Tym razem Łukasz Wiese ani na moment nie pojawił się na parkiecie, a Kewin Sasak wszedł tylko na chwilę w trzeciej odsłonie. Gości do sukcesu poprowadzili Patrik Lamanec i Martti Juhkami, którzy zapisali na koncie po 15 oczek. Grę gospodarzy prowadził za to Kamil Durski, który popisał się 1 asem serwisowym.



Nie powiodło się za to VK Ostrava, która u siebie musiała uznać wyższość VK Pribram. Gospodarze przegrywali już 0:2, ale byli o krok od doprowadzenia do tie-breaka. Jednak przegrana po walce na przewagi czwarta odsłona spowodowała, że po raz kolejny nie dopisali punktów do ligowej tabeli. Nie pomogło im 18 oczek Filipa Jarosińskiego, który popisał się 4 asami serwisowymi, 1 blokiem, a w ataku uzyskał ponad 40% skuteczności. Dodatkowo obciążony był w przyjęciu, w którym angażowany był 26 razy i popełnił 2 błędy. Mariusz Połyński dołożył 8 punktów, w tym 1 w bloku, 2 na zagrywce, a w ataku uzyskał 42% skuteczności. Na parkiecie pojawił się też Artur Błażej, który skończył spotkanie z 1 oczkiem na koncie. Z kolei przyjezdnych do sukcesu poprowadził Ivo Hulpach, który wywalczył 17 punktów.

Atut własnego parkietu wykorzystał Jihostroj, który potrzebował trzech odsłon, aby odprawić z kwitkiem Aero Odolena Voda. Goście przekroczyli w każdym z setów barierę 20 oczek, ale na więcej nie było ich stać. Liderem gospodarzy był Martin Licek, który zdobył 15 oczek. We własnej hali drużyna z Kladna pokonała Black Volley Beskydy. Źle weszła w mecz, ale od drugiej partii to ona nadawała ton boiskowym wydarzeniom. Jej atutem była zagrywka, którą punktowała 12 razy, a najczęściej punktującym zawodnikiem w jej szeregach był Jiri Kraffer.

Niespodzianki nie sprawiła Fatra Zlin, która u siebie musiała uznać wyższość Dukli Liberec. Urwała jej tylko jednego seta, a im dalej w mecz, tym przewaga gości była coraz wyraźniejsza. Pierwsze skrzypce w ich szeregach grał Kruno Nikacević, który zgromadził 19 punktów na koncie. Z kolei Lvi Praga pokonało we własnej hali Usti nad Labem. Do zwycięstwa potrzebowało czterech odsłon, a tylko w drugiej straciło koncentrację. Popełniło więcej błędów, ale dysponowało większą siłą ofensywną, zwłaszcza w wykonaniu Caseya Schoutena, który zdobył 27 oczek.

Zobacz również
Wyniki i tabela czeskiej ekstraklasy siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2022-11-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę