Choć pierwsze mecze 16. kolejki PlusLigi rozegrane zostały już w zeszłym tygodniu, to prawdziwa uczta czeka na kibiców dopiero w tym. Rundę wznowi bowiem mecz, który jeszcze kilka lat temu wzbudzałby ogromne emocje. Teraz jedna z drużyn jest w sporym dołku, druga jest jedną z rewelacji pierwszej części sezonu zasadniczego. Czy ZAKSA Kędzierzyn-Koźle będzie w stanie podnieść się po ostatnich porażkach i sprawić niespodziankę w starciu z PGE GiEK Skrą Bełchatów? Mecz we wtorek, 13 stycznia o godz. 17:30.
Dołek, zapaść?
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w tym sezonie nie zachwyca – to dość łagodne określenie. Zespół, który jeszcze kilka lat temu sięgał po trofeum za trofeum, teraz znalazł się w dołku. I to nie byle jakim, bo aktualnie Kędzierzynianie zajmują 9. miejsce w tabeli, które stawia ich poza fazą play-off.
Od początku sezonu jedynie Kamil Rychlicki nie zawodzi. Raz za razem stara się być liderem zespołu, jednak w ostatnich pojedynek próżno szukać dla niego wsparcia innych kolegów. Mistrz świata zdobył do tej pory 276 punktów, co daje średnio 19,71 punktu/mecz. Kolejny jest dopiero Igor Grobelny ze 178 oczkami. Swoje stara się także robić Szymon Jakubiszak, środkowy bloku zdobył do tej pory 129 punktów.
Główna różnica w ataku
Na drugim biegunie jest PGE GiEK Skra Bełchatów, która pomimo kłopotów z kontuzją Alana Souzy świetnie zaczęła sezon. Na tyle dobrze, że zarówno trener, jak i kilku siatkarzy oficjalnie przedłużyli już swoje kontrakty na kolejny sezon. Wśród nich jest między innymi Arkadiusz Żakieta oraz Antoine Pothron.
Na wyróżnienie zasługuje również Bartłomiej Lemański. Środkowy zajmuje aktualnie 4. miejsce wśród najlepiej blokujących PlusLigi i ma 155 oczek wywalczonych w tym sezonie.
To właśnie ta dwójka jest liderami Skry. Żakieta ma na swoim koncie 171 punktów, zaledwie dwa mniej wywalczył w dotychczasowych meczach Francuz. Po stronie ekipy prowadzonej przez Krzysztofa Stelmacha jest także skuteczność w ataku, bowiem na przestrzeni całego sezonu mają 51% skuteczności przy 48% ZAKSY.
Najlepiej punktujący siatkarze Skry Bełchatów w sezonie PlusLigi 2025/2026
| 1. | Arkadiusz Żakieta | 171 punktów |
| 2. | Antoine Pothron | 169 punktów |
| 3. | Bartłomiej Lemański | 155 punktów |
| 4. | Daniel Chitigoi | 155 punktów |
| 5. | Michał Szalacha | 95 punktów |
Tylko pięć
Podopieczni Andrei Gianiego teoretycznie lepiej spisują się w polu serwisowym oraz w bloku, ale w ostatecznym rozrachunku to za mało, aby myśleć o wygrywaniu. Kędzierzynianie mają na swoim koncie dopiero 5 zwycięstw w 14 meczach. Ostatni raz z wygranej cieszyli się na początku grudnia, kiedy 3:1 pokonali Cuprym Gorzów. Poprzedni mecz ekipa z Kędzierzyna-Koźla rozegrała 3 stycznia, kiedy 2:3 uległa Bogdance LUK Lublin.
Skra plasuje się na 5. pozycji, a ma rozegrane 13 spotkań. Mecz 15. kolejki Skra musiała przełożyć ze względu na wykrycie w drużynie choroby zakaźnej. Poprzedni pojedynek PlusLigi stoczyła jeszcze przed świętami, przegrywając z Projektem Warszawa, a pod koniec roku uległa stołecznym w meczu Pucharu Polski. Jak na drużynę Krzysztofa Stelmacha wpłynie dłuższa przerwa od gry? Czy ZAKSA będzie w stanie przełamać serię porażek?
Typ redakcji:
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE GiEK Skra Bełchatów 1:3
Przewidywane składy:
ZAKSA: Isaacson, Rychlicki, Szymura, Grobelny, Jakubiszak, Urbanowicz, Czunkiewicz (libero)
Skra: Łomacz, Żakieta, Pothron, Chitigoi, Lemański, Szalacha, Szymura/Kędzierski (libero)









