Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Trwa walka w Lidze Narodów. Ostateczny bój w drugiej serii gier

Trwa walka w Lidze Narodów. Ostateczny bój w drugiej serii gier

fot. fivb-org

Po inauguracyjnym turnieju w Opolu przyszedł czas na zmagania w holenderskim Apeldoorn. Czy w spotkaniu z gospodyniami naszym reprezentantkom uda się odnieść cenne zwycięstwo?

Nim przejdziemy do analizy szans Polek w starciu z reprezentacją Holandii, jesteśmy Państwu winni kilka słów wyjaśnienia, na jakich zasadach opiera się zasadniczo siatkarska Liga Narodów. Występuje w niej szesnaście reprezentacji. Każda z nich zagra w pięciu turniejach i rozegra piętnaście spotkań. Do turnieju finałowego, który rozegrany zostanie w mieście Nanjing w Chinach, awansuje pięć najlepszych drużyn oraz gospodynie.



W pierwszym z takich turniejów rozgrywanym w Opolu, rywalkami naszych siatkarek były między innymi reprezentacje Włoch, Niemiec oraz Tajlandii. Premierowe spotkanie z Włoszkami nie przebiegło niestety po myśli Polek. Po zaciętym pięciosetowym boju nasze siatkarki musiały uznać wyższość rywalek. W kolejnym dniu rywalizacji odniosły cenne zwycięstwo nad reprezentacją Niemiec, które premiowane było trzema punktami. W dobrych humorach przystąpiły więc do meczu z Tajkami. Rozprawiły się z nimi w jeszcze szybszym tempie i po zaledwie trzech setach, mogły być już myślami przy drugim turnieju, który miał odbyć się w holenderskim Apeldoorn.

W tej serii gier trener Jacek Nawrocki zdecydował się posłać następującą 14-tkę:

rozgrywające: Julia Nowicka, Marlena Pleśnierowicz.
przyjmujące: Natalia Mędrzyk, Martyna Grajber, Olivia Różański, Magdalena Stysiak.
atakujące: Malwina Smarzek, Monika Bociek.
środkowe: Kamila Witkowska, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Klaudia Alagierska, Agnieszka Kąkolewska (C).
libero: Maria Stenzel, Paulina Maj-Erwardt.

W porównaniu do pierwszej kolejki zmagań nastąpiła jedna zmiana w składzie. Joannę Wołosz zastąpiła Julia Nowicka. Rotacja ta nie była efektem kontuzji lub słabszej formy, a wynikiem umowy, jaką pierwsza z nich miała jakiś czas temu z trenerem Nawrockim.

Podczas holenderskiej części rywalizacji w Lidze Narodów rywalkami Polek będą kolejno reprezentantki Bułgarii, Brazylii oraz gospodynie Holenderki. Za nami już pojedynek z Bułgarkami. Początek meczu mógł delikatnie zaniepokoić kibiców w Polsce zgromadzonych przed telewizorami. Pierwszy set przegrany na przewagi pokazał, iż aby odnieść zwycięstwo tego dnia, trzeba będzie wykrzesać z siebie troszkę sił. W dalszej części spotkania przewaga naszych reprezentantek wydała się jednak coraz wyraźniejsza. Duża w tym zasługa atakującej Malwiny Smarzek, która swoją grą mocno dawała się we znaki przeciwniczkom. Ostateczny wynik jaki pojawił się na tablicy wyników hali w Apeldoorn, pokazał zwycięstwo Polek w stosunku 1-3.

Awansowały dzięki temu do czołowej piątki tabeli uwzględniającej wszystkie szesnaście drużyn, które biorą udział w zmaganiach Ligi Narodów.

Do rozegrania w drugim turnieju pozostały jeszcze spotkania z reprezentantkami Canarinhos oraz przedstawicielkami kraju słynącego z tulipanów i wszechobecnych wiatraków. Jak informuje serwis Casino Shark Polki nie są stawiane przez bukmacherów w roli faworytek starcia z Brazylią. Za każdą postawioną złotówkę na nasze siatkarki można otrzymać cztery razy tyle w przypadku wygranej z Brazylią. Inaczej powinna wyglądać sytuacja w meczu z gospodyniami turnieju. W starciu z Holenderkami gospodynie niósł będzie zapewne doping tutejszych kibiców. Polki wydają się jednak na tyle silną drużyną, że poradzą sobie z nimi bez zważania na okoliczności. Nam jako kibicom pozostaje trzymać kciuki za nasze dziewczyny i liczyć na to, że czasy „Złotek Niemczyka” jeszcze kiedyś powrócą, a tegoroczna Liga Narodów może być pierwszym krokiem ku temu.

źródło: artykuł sponsorowany

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet, Siatkarska Liga Narodów

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved