W 2. kolejce TAURON Ligi Aluron CMC Warta Zawiercie podejmowała ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Już w pierwszym secie gospodarze zdominowali rywali, w kolejnym gra była bardziej wyrównana, ale nadal to Zawiercianie okazali się lepsi. W trzeciej i czwartej części walka trwała do samego końca i dopiero po długiej grze na przewagi podopieczni Michała Winiarskiego mogli cieszyć się ze zwycięstwa.
W 1. kolejce mistrzowie Polski zaskakująco ulegli beniaminkowi z Katowic, a ZAKSA Kędzierzyn-Koźle musiała uznać wyższość Bogdanki LUK Lublin.
Warta Zawiercie z mocnym otwarciem
Pierwszy set na początku zwiastował zaciętą talię. Obie ekipy wymieniały się mocnymi ciosami, nie brakowało także długich i widowiskowych akcji (5:3). Aluron CMC Warta Zawiercie włączyła mocną zagrywkę, najpierw Bartłomiej Bołądź, potem Tomasz Fornal popisali się asami (9:5). Gospodarze przejęli inicjatywę, pewnie punktowały zawierciańskie skrzydła (14:8). Miguel Tavares często uruchamiał także środek, w tym VI strefę (18:12). Niewiele sytuację ZAKSY zmienił as Szymona Jakubiszaka, w kontrze spokojnie grali gospodarze (21:14) i po zagraniu Jakuba Kochanowskiego wygrali premierową odsłonę.
Tomasz Fornal świetnie dysponowany w zagrywce
Tomasz Fornal i spółka nie zwalniali tempa na początku kolejnej partii. Znów z pola zagrywki zapunktował Fornal (7:4), ale tym samym odpowiedział Marcin Krawiecki i gra się wyrównała (10:11). Do remisu doprowadził Rafał Szymura, który także posłał asa i wyprowadził swój zespół na minimalne prowadzenie. Nie na długo, bo przypomniał o sobie Fornal, a rywale nie wykorzystywali swoich kontr. Pewnym punktem mistrzów Polski był Aaron Russell (17:15), a w koncówce jego zespół znów zdominował wydarzenia. Mocno uderzył Bołądź (22:18) i po nieudanej zagrywce gości Zawiercianie prowadzili 2:0.
ZAKSA nie złożyła broni
W trzecim secie ZAKSA Kędzierzyn-Koźle złapała swój rytm. Dobrze w ofensywie prezentowali się Szymura i Kamil Kosiba. Do tego podopieczni Andrei Gianiego zaczęli czytać grę rywali (12:7). Ciężar gry spoczywał na Fornalu (11:14), straty pozwolił zmniejszyć też as Bołądzia (13:15). Ekipa z Kędzierzyna-Koźla raz jeszcze odskoczyła, ale drużynie prowadzonej przez Michała Winiarskiego udało się zmniejszyć straty po kiwce Fornala (17:19). Kontry nie wykorzystał po raz kolejny Russell (17:20), a do tego na siatce przytomnie zagrał Fabian Plak. Jego zespół był coraz bliżej przedłużenia losów meczu (21:17) i chociaż Zawiercianie mieli jeszcze nadzieję, to seria nieudanych zagrywek zakończyła seta.
W samej końcówce
Kolejna część meczu początkowo toczyła sie po myslie gospodarzy, siatkarskie szczęście było po ich stronie. W pewnym momencie jednak znów kulała skuteczność w ataku (9:9), Swoich okazji nie marnował natomiast Remigiusz Kapica i cały czas na niewielkim prowadzeniu był jego zespół, choć wynik oscylował w okolicach remisu (17:16). O wszytskim miała decydować końcówka, zaliczkę na stronę Warty Zawiercie przechylił as Russella (19:18). Swoje zagrania kończyli Fornal i Kosiba (22:22),, nie obyło się bez długich wideoweryfikacji, ale do piłki meczowej doprowadził Mateusz Bieniek (24:23). Sytuację na korzyść ZAKSY odwrócił Plak i jego serwis (26:25),
MVP: Tomasz Fornal
Aluron CMC Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
(25:17, 25:22, 25:22, 32:30)
Zobacz również:
TAURON Liga: wyniki i tabela









