W meczu kończącym 20. kolejkę TAURON Ligi Uni Opole wygrało 3:0 z #Volleyem Wrocław 3:0. O pierwszych dwóch setach drużyna z Dolnego Śląska będzie chciała jak najszybciej zapomnieć. Nie co więcej walki było w trzeciej partii rozgrywanej na przewagi. Opolanki są o krok od zajęcia trzeciej lokaty przed fazą play-off.
#VolleyWrocław bez przyjęcia
Początek meczu we Wrocławiu był wyrównany. Po ataku ze skrzydła Barbary Dapić było 4:4. Gospodynie odskoczyły na dwa punkty dzięki wymagającej zagrywce Diany Frenkevych (6:4). Jednak Opolanki szybko złapały swój rytm gry. Broniły ataki VolleyaWroclaw i wyprowadzały udane kontry. Na środku siatki zatrzymana została Natalia Dróżdż i to przyjezdne w końcu zbudowały przewagę (7:10). Opolanki utrzymywały trzypunktowe prowadzenie. Świetną skuteczność utrzymywała Uxue Guereca (14:11). Wrocławianki miały coraz większe problemy z przyjęciem zagrywki. Myliły się również z pola serwisowego. Po popsutej zagrywce Martyny Łazowskiej było już 17:12 dla UNI Opole. Gabriela Makarowska-Kulej czuła dużą swobodę w rozegraniu, więc wykorzystywała różne strefy. Z środka siatki punktowała Katarzyna Połeć (20:14). Opolanki pewnie zmierzały do zwycięstwa w tej partii. Miały pierwszą piłkę setową po czapie na Frenkevych. Premierowa odsłona zakończyła się błędem własnym Wrocławianek (25:16).
Zagrywka UNI Opole była decydująca
Drugiego seta lepiej otworzyły przyjezdne, Po świetnym bloku Katarzyny Zaroślińskiej-Król było 4:2. Atakująca UNI Opole posyłała bardzo wymagające zagrywki, dzięki czemu przewaga jej zespołu szybko wzrastała (7:3). Wrocławianki starały się szybko odrabiać straty, punktowała Frenkevych i Anija Jurdża (8:9). Jednak Opolanki wróciły do silnego serwisu, co wykorzystała w ofensywie Guereca. UNI Opole bardzo szybko wróciło do swojego prowadzenia, zdobyło 4 punkty z rzędu (13:8). Meksykanka postraszyła też z pola serwisowego (17:9). Trener VolleyaWrocław próbował zmianami odwrócić niekorzystną sytuację. Na parkiecie pojawiły się Martyna Grysak i Sara Wąsiakowska, ale siatkarki z Wrocławia straciły kolejne oczko przez błąd ustawienia. Chwilę później Joanna Garncarz nie trafiła w blok przez co przewaga ekipy z Opola wynosiła już 11 punktów (20:9). Trener Dąbrowski również bardzo dużo rotował składem, dał pograć wielu zmienniczkom (23:12). Seta zakończyła Iga Kępa (25:16).
Wyrównana końcówka, ale górą Opolanki
Od prowadzenia 3:0 rozpoczęło UNI Opole, które imponowało pewnością siebie. Jednak Wrocławianki nie odpuszczały, po silnym zbiciu Barbary Dapić wyrównały na 4:4. Nagle sporo błędów przydarzyło się podopiecznym trenera Dąbrowskiego i to #VolleyWrocław odskoczył na 2 oczka (6:4). Gospodynie utrzymywały przewagę. Po stronie drużyny z Opola pojawiła się mała nerwowość (8:6). Po chwili UNI Opole wróciło do swojej poukładanej gry, ze skrzydła punktowała Guereca (12:11). Opolanki doprowadziły do remisu dzięki skutecznemu uderzeniu Zaroślińskiej-Król (14:14). Gra od tego momentu się wyrównała (17:17). Niedługo później dwa punkty z rzędu zdobyły przyjezdne po bloku Makarowskiej-Kulej (19:17). #VolleyWrocław się nie poddawał, dobry moment miała Emilia Kaczmarzyk (20:19). Prowadzenie co chwilę się zmieniało. Pierwsze piłkę setową miły Wrocławianki, po świetnym obiciu bloku przez Garncarz (24:23). Jednak jej nie wykorzystały. Zaczęła się gra na przewagi (26:26). Po bardzo wyrównanej walce, Opolanki zwyciężyły po nieudanym ataku w siatkę przez Dapić (29:27).
MVP: Katarzyna Zaroślińska-Król
#VolleyWrocław – UNI Opole 0:3
(16:25, 16:25, 27:29)
Składy zespołów:
#Volley: Łazowska, Kaczmarzyk (3), Jurdża (9), Frankiewicz (10), Dróżdż (1), Dapić (6), Lutsenko (libero) oraz Grysak, Garncarz (4), Wąsikowska (2), Malczewska (2)
Uni: Guereca (19), Hellvig (8), Zaroślińska-Król (20), Połeć (4), Makarowska-Kulej (2), Kecher (3), Łyduch (libero) oraz McCall, Mulka, Paluszkiewicz, Kępa (1), Piotrowska (libero)
Zobacz również:
Wyniki i tabela TAURON Ligi









