Strona główna » TAURON Liga kobiet. We Wrocławiu podział punktów. Świetny tie-break przyjezdnych 

TAURON Liga kobiet. We Wrocławiu podział punktów. Świetny tie-break przyjezdnych 

inf. własna

fot. Michał Szymański

W 1. kolejce TAURON Ligi kobiet #VolleyWrocław podejmował ITA TOOLS Stal Mielec. Podopieczne Wojciecha Kurczyńskiego wygrały premierową partię, ale potem inicjatywę na parkiecie przejęły siatkarki z Mielca. Przyjezdne w czwartej partii nie wykorzystały szansy na zamknięcie meczu, ale w tie-breaku przypieczętowały zwycięstwo.

Albo tie-break, albo 3:0

W 1. kolejce TAURON Ligi kobiet nie było kompromisów. Dwa mecze kończyły się tie-breakami, dwa wygranymi przyjezdnych 3:0. Nie inaczej było także we Wrocławiu, gdzie lepsze okazały się przyjezdne, które triumfowały właśnie w pięciu setach.

#VolleyWrocław lepiej zaczął

Premierową partię lepiej zaczęły siatkarki z Mielca, które po udanym bloku Lindy Andersson prowadziły 4:2. Szybko jednak tym samym odpowiedziała Dominika Sobolska-Tarasowa i wynik się wyrównał. Nie brakowało dłuższych wymian, ale wynik cały czas oscylował w okolicach remisu. Dopiero kiedy długą akcję zakończyła Sara Wąsikowska, #Volley odskoczył na dwa oczka (13:11). Żadna z drużyn nie była jednak w stanie wyraźnie przejąć kontroli nad boiskowymi wydarzeniami i wszystko miało rozstrzygnąć się dopiero w końcówce. Wydawał się, że po błędzie Wrocławianek bliżej triumfu będą przyjezdne (22:20), ale Stautz i Wąsikowska przechyliły szalę na korzyść swojej ekipy, a udany serwis Frankevych zakończył premierową partię. 

Tym razem tylko początek

Swoją dobrą grę #VolleyWrocław przeniósł również na pierwsze momenty drugiego seta (3:0), ale udana gra na siatce Aleksandry Adamczyk i Sobiczewskiej kompletnie odwróciły role na boisku (9:4). Wrocławianki miały swoje udane akcje, ale cały czas to Mielczanki dominowały na parkiecie (15:11). Gospodynie starały się odrabiać straty blokiem (14:16), a po kontrze Frankevich były nawet o oczko lepsze. Nie potrafiły jednak znaleźć w kluczowym momencie sposobu na udane zagrania Adamczyk, a same też nie unikały błędów (21:25). 

Na początku trzeciej części meczu to Stal Mielec poszła za ciosem (3:0), punktowały Anna Baczyńska czy Ociepa (10:4). Podopieczne Jakuba Głuszaka dominowały na tym etapie spotkania (14:7), dobrze prezentowały się też momentami w polu zagrywki (16:9). Trochę nadziei wlała w serca swojej ekipy Joanna Garncarz (13:19), ale cały czas przewaga Stali była ogromna. Błąd Garncarz doprowadził do piłki setowej, a kolejna pomyłka zakończyła tę część spotkania. 

Stal Mielec miała rywalki na widelcu

Od początku czwartej partii to przyjezdne miały przewagę (4:2), Andjela Jovanović była mocnym punktem ofensywy gości (14:9), swoje dokładała również blokiem (17:12). Wydawało się, że Mielczanki spokojnie zainkasują komplet punktów w 1. kolejce TAURON Ligi, ale wtedy przebudziły się gospodynie. Punktowała Sobolska-Tarasowa, Strautz również (16:18). To ona doprowadziła do remisu w tej partii (18:18), a w końcówce to #Volley był o dwa oczka lepszy (21:19). Nie potrafił jednak poradzić sobie w przyjęciu z zagrywką Ociepy (23:23), ale ostatecznie kontra Wąsikowskiej doprowadziła do tie-breaka. 

Co się nie udało w czwartej partii…

Podrażnione przyjezdne od mocnego uderzenia rozpoczeły decydującą odsłonę (4:1), rywalki nie potrafiły poradzić sobie miedzy innymi z zagrywkami Rozalii Moszyńskiej czy Jovanović (4:10). Tym razem Wrocławianki nie były w stanie odwrócić losów tej partii, a dwa ostatnie oczka zdobyła Anna Bączyńska. 

MVP: Aleksandra Adamczyk 

#VolleyWroław – ITA TOOLS Stal Mielec 2:3
(25:23, 21:25, 17:25, 26:24, 8:15) 

Składy zespołów:

#VolleyWrocław: Kowalewska (1), Strautzs (23), Frankevych (16), Sobolska-Tarasowa (7), Dróżdż (9), Wąsiakowska (11), Mazur (libero) oraz Garncarz (4), Malczewska (2) i Hochołowska

Stal Mielec: Andresson (6), Sobicziewska (5), Adamczyk (18), Moszyńska (13), Baczyńska (17), Bińczycka (2), Lutsenko (libero) oraz Jovanović (14), Twardoch, Ociepa (7) i Grabowska

Zobacz również:
TAURON Liga: wyniki i tabela

PlusLiga