Sokół & Hargic Mogilno dalej musi się obejść smakiem. Siatkarki z Kujaw i Pomorza w swoim czwartym meczu w sezonie 2026/2027 uległy na własnym terenie LOTTO Chemikowi Police 1:3. MVP tego spotkania została Julia Orzoł, a z sentymentem na drugą stronę siatki z pewnością spoglądał momentami Dawid Michor.
Z uporem maniaka
Pomimo paru ciekawych transferów Sokół & Mogilno wciąż szoruje na dnie. Zgarnąć chociażby 1 oczka nie udało się też w sobotę w meczu z LOTTO Chemikiem Police. Był to natomiast mecz z podtekstem dla trenera Dawida Michora, który jeszcze parę miesięcy temu odpowiadał za zespół spod Szczecina.
Starcie skuteczną kontrą otworzyła Karolina Drużkowska. Odpowiedź Policzanek była natychmiastowa, a doskonałą kiwką popisała się Pola Janicka, dając Chemikowi prowadzenie 5:3. Za moment rozgrywająca gościń dołożyła blok, a problem z wykreowaniem sobie frontmenek miała Aleksandra Stachowicz. Do remisu doprowadzono sprawnie, a swój rytm złapała Melis Durul – 8:8. Asem nosa utarła przyjezdnym Natalia Mędrzyk, która wraz z koleżankami konsekwentnie grała swoje. Potem parę wymian skończyła Julia Orzoł, a rezultat się rozjechał – 16:10. Dalej z rozegraniem bawiła się Janicka. Sama Drużkowska z kolei to za mało. W końcówce blok dołożyła Agnieszka Cygan. Nie było jednak co zbierać, a na prowadzeniu znalazła się drużyna gości – 25:20.
Rezultatem 25:20 zakończyła się również partia nr 2, po której o krok od triumfu były siatkarki Chemika. Początek natomiast nie wskazywał na taki przebieg, a blokiem na Mai Koput popisała się Wiktoria Nowak. Najwięcej do powiedzenia miała Melis Durul, ale sprawy w swoje ręce wzięła Natalia Mędrzyk, doprowadzając do remisu po 8. O asa pokusiła się olśniewająca sobotnią dyspozycją Pola Janicka, a wynik pomału zaczynał się rozjeżdżać – 11:11, 15:15, 17:19. Nic wskórać nie mogła też Sandra Świętoń, a kropkę nad ,,i” postawiła Oliwia Sieradzka.
Presja znów działa cuda?
Nie od dziś wiadomo, że presja działa motywująco. Tak też było w trzecim secie, w którym postawione pod ścianą Mogilnianki w końcu wywalczyły przełamanie. Doskonale w partię weszła Julia Orzoł, a po wizycie w polu serwisowym Koput było 5:2 przyjednych. Ręki w ataku nie zwalniała również Oliwia Sieradzka. Na ratunek Karolinie Drużkowskiej z kolei ruszyła Sandra Świętoń, a po asie tej pierwszej na prowadzenie wyszły Mogilnianki – 11:9. Dobry fragment gry odnotowała potem Agnieszka Cygan – 17:13. Blokiem popisały się jeszcze Drużkowska i Nowak, zmuszając trenera Przemysława Kawki do wzięcia czasu – 19:14. Gościnie ruszyły z miejsca, ale strat nie udało się odrobić. Po błędzie na zagrywce Sieradzkiej gospodynie mogły odetchnąć z ulgą – 25:23 (1:2).
Siatkarkom z Kujaw i Pomorza pary wystarczyło wyłącznie na seta. Podrażniona Policzanki wzięły sprawy w swoje ręce punktując przeciwniczki bez opamiętania. Serią zagrywek popisała się Natalia Mędrzyk – 4:0. W końcu zareagowała na to Melis Durul. Szala zwycięstwa natomiast coraz bardziej przechylała się na stronę Chemika – 10:6. Przy stanie 13:7 czas wziął jeszcze Dawid Michor, ale akcję później blokiem błysnęła Maja Koput, która też z dumą zamknęła mecz przy stanie 25:16 (3:1).
Sokół & Hargic Mogilno – LOTTO Chemik Police 1:3
(20:25, 20:25, 25:23, 16:25)
MVP: Julia Orzoł
Składy zespołów
Sokół: Durul (16), Drużkowska (15), Nowak W. (8), Świętoń (12), Stachowicz (2), Cygan (7), Pajdak (libero) oraz Martinez, Zakościelna (2), Ejsmont, Kubas (libero), Kowalska (1)
Chemik: Mędrzyk (19), Ziołnowska (7), Sieradzka (15), Orzoł (21), Koput (11), Janicka (9), Nowak (libero) oraz Przybyło, Bogucka (libero), Partyka
Zobacz również:
Wyniki i terminarz TAURON Ligi Kobiet sezon 2026/2027









