W meczu półfinałowym KS Developres Rzeszów zmierzył się z BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała. Przy dopingu własnych kibiców pierwsze zwycięstwo zapisały gospodynie, dzięki czemu do meczu wyjazdowego będą mogły podejść z przewagą jednej wygranej.
10:1 w bloku
Początek spotkania nie poszedł po myśli bielszczanek, które już na wstępie popełniły kilka błędów. Tym samym zrobiło się 3:1 dla gospodyń. Podopieczne Stephane’a Antigi z kolei od razu przeszły do działań na siatce. Raz po raz blokowała Agnieszka Korneluk, później dołączyła do niej Monika Fedusio i zrobiło się 13:6 dla DevelopResu. Dysproporcja w tym elemencie była widoczna, bo BKS w całym secie zdołał zablokować tylko raz. Nawet pojedyncze dobre momenty Martyny Borowczak w ofensywie niewiele dały drużynie z Bielska-Białej. W końcówce bowiem różnica wynosiła już dziewięć „oczek”, a wszystko skutecznym atakiem zamknęła Fedusio.
Agnieszka Korneluk w swoim stylu
Nowe rozdanie nie odmieniło gry przyjezdnej ekipy. Wciąż problemy w ataku miały Kertu Laak i Julita Piasecka, za to bezbłędna była Korneluk. I choć początkowo wynik nie wyglądał źle (6:6), to później rzeszowianki zaliczyły dziewięciopunktową serię. Był to dwuosobowy koncert duetu Marrit Jasper i Agnieszki Korneluk. Bielszczanki później trochę nadrobiły, ale w końcówce wciąż miały stratę 16:23. Tym razem seta zamknęła Korneluk.
BKS Bielsko-Biała wrócił z podróży
Przebudzenie BKS-u nastąpiło po wejściu Wiktorii Szewczyk. Jej zagrywka pomogła odskoczyć gościniom na 3:1. Zaczął funkcjonować też blok i wkrótce prowadzenie bielszczanek wynosiło siedem „oczek”. Gra prowadzona przez Szewczyk nabrała rumieńców, skuteczniejsze były już Piasecka i Laak. Przestój złapała za to Sabrina Machado i na półmetku różnica wynosiła 7:14. Rzeszowianki zniwelowały straty do czterech punktów, ale zaraz potem taką samą serią odpowiedział BKS. Przedłużenie meczu stało się faktem, gdy blokiem popisała się także Nikola Abramajtys.
Rzeszowianki dopięły swego
DevelopRes w czwartej odsłonie zaczął od prowadzenia 4:2. Później pałeczkę przejęły przyjezdne po asie serwisowym Borowczak. Rywalizacja była bardzo wyrównana. Wtedy jednak nadszedł moment, w którym piłkę za piłką kończyła Fedusio. Gospodynie serią odskoczyły na 14:9 i od tego czasu utrzymywały podobny dystans. W najważniejszy etap seta wchodziły z zapasem 20:14 po ataku Machado. Wymiana punkt za punkt wystarczyła, by rzeszowianki domknęły ten mecz na swoją korzyść. Wszystko stało się jasne po asie serwisowym Weroniki Centki-Tietianiec.
MVP: Agnieszka Korneluk
KS Developres Rzeszów – BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 3:1
(25:16, 25:17, 14:25, 25:17)
Składy zespołów:
Developres: Korneluk (20), Jasper (6), Machado (14), Wenerska, Fedusio (23), Jurczyk (3), Szczygłowska (libero) oraz Honorio, Centka-Tietianiec (5), Chmielewska, Dudek
BKS: Nowicka, Pacak (3), Borowczak (23), Laak, Abramajtys (2), Piasecka (13), Drabek (libero) oraz Janiuk, Szewczyk, Suska (libero), Angelina (4)
Zobacz również:
Wyniki fazy play-off TAURON Ligi