Puchar Challenge siatkarek wszedł w decydującą fazę. W finale znalazły się Megabox Group Vallefoglia i Panathinaikos Ateny, którego barw broni polska przyjmująca – Monika Lampkowska. Pierwszy mecz finałowy został rozegrany we Włoszech. Gospodynie prowadziły już 2:1 w setach, jednak siatkarki z Aten nie dały za wygraną i doprowadziły do tie-breaka. W piątym secie ponownie lepsza okazała się włoska ekipa, która wygrała 15:12. Rewanż odbędzie się 18.03 w Grecji. Drużyna Lampkowskiej ma więc jeszcze realną szansę na sięgnięcie po puchar.
Wymagające półfinały
Obie drużyny w rozgrywce półfinałowej zagrały po jednym meczu na pełnym dystansie. Panathinaikos Ateny mierzyło się ze swoim krajowym rywalem – GS Panionios Nea Smyrni. W pierwszym meczu drużyna Moniki Lampkowskiej zwyciężyła 3:1. Drugie starcie przyniosło dużo więcej emocji, choć siatkarki z Aten do upragnionego awansu do finału potrzebowały tylko dwóch wygranych setów. Ostatecznie zamknęły mecz na swoją korzyść, ale dopiero w pięciu partiach.
Z kolei Megabox Group Vallefoglia pierwsze spotkanie zagrało na wyjeździe w węgierskim Kapsovarze. Przeciwniczki na własnym parkiecie postawiły trudne warunki. Odrobiły stratę dwóch przegranych setów i doprowadziły do 5. partii. Tam ponownie lepsze okazały się siatkarki z Vallefoglii, które triumfowały 15:11. Drugi pojedynek odbył się całkowicie pod dyktando ekipy z Włoch. Ograły KHG Kaposvari NRC 3:0, tym samym zapewniając sobie awans do finału.
Gospodynie szły jak po swoje
Siatkarki Megabox Vallefoglia pewniej rozpoczęły pierwsze finałowe starcie. Od początku prowadziły dwoma punktami (3:1, 5:3). Przyjezdne co chwila doprowadzały do remisu, same jednak nie potrafiły zbudować przewagi (6:6, 10:10). Od stanu po 11 gospodynie zaliczyły dwie serie punktowe, które w krótkim czasie zapewniły im siedmiopunktowe prowadzenie. Rywalki zdobyły tylko jedno oczko (19:12). Ekipa Moniki Lampkowskiej próbowała jeszcze walczyć (22:18). Straty były jednak za duże i to gospodynie mogły cieszyć się ze zwycięstwa – 25:20.
Początek drugiej partii był wyrównany (4:4). Tym razem szybciej inicjatywę przejęły siatkarki z Aten. Od stanu 5:6, zdobyły 4 punkty z rzędu (5:10). Mimo, że gospodynie starały się gonić rywalki, to w połowie drugiego seta dalej 5 punktów z przodu była ekipa polskiej przyjmującej (11:16). To prowadzenie utrzymała prawie do końca seta (16:22). Zawodniczki z Włoch odrobiły jeszcze 3 oczka, ale Panathinaikos zamknął tę odsłonę na swoją korzyść (25:20). Trzeciego seta z impetem otworzyły gospodynie (4:1). Dominowały od początku do samego końca (12:5). Zdobywały punkty seriami (16:7). Przyjezdne nie miały nic do powiedzenia. W końcówce przegrywały nawet 12 oczkami (22:10). Wygrana gospodyń była nieunikniona (25:12).
Panathinaikos Ateny dzielnie walczył
Megabox Vallefoglia miało olbrzymie szanse, by zamknąć ten pojedynek w czterech setach. Ponownie rozpoczęły od prowadzenia 4:1. Seria punktowa dała im już pięciopunktową przewagę (9:3). Zespół gości starał się gonić rywalki (12:9). Udało mu się doprowadzić do remisu w połowie czwartej partii (14:14). Nadal jednak inicjatywę miały gospodynie (19:18). Sytuacja zmieniła się w samej końcówce. Siatkarki z Aten zdobyły 3 oczka z rzędu, czym zapewniły sobie wygraną (22:25). Przyjezdne poszły za ciosem i z impetem otworzyły 5. partię (3:1). To było na tyle, na co było je stać tego wieczoru. Szybko kontrolę przejęły zawodniczki z Vallefoglii (7:6). W tie-breaku zaliczyły 6 punktów w serii, co ustawiło tego seta (12:6). Mimo walki Lampkowskiej, gospodynie zamknęły ten mecz 15:12 i 3:2 w setach.
Zdecydowaną liderką zwycięskiej ekipy była Erbrira Bici, która zapisała na koncie drużyny aż 32 punkty. Atakująca była też najlepiej zagrywającą w meczu, posłała 4 asy serwisowe. Po stronie Panathinaikosu Ateny grę ciągnęła Monika Lampkowka (19 p.) wspomagana przez Haylie Bennet (9 p.). Gospodynie zagrały dużo lepiej w ofensywie i popełniły mniej błędów własnych. Rewanżowe starcie odbędzie się w środę, 18.03 o godz. 19:00 w Atenach.
Zobacz również:
Puchar Challenge siatkarek – finał









