PlusLiga w niedzielę praktycznie zakończyła 20. kolejkę zmagań. Zostało tylko jedno spotkanie. Dopiero w marcu zagrają ze sobą – Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa i PGE GiEK Skra Bełchatów. Na prowadzeniu dalej utrzymuje się Aluron CMC Warta Zawiercie, która ostatnio jest niepokonana. Pozycję wicelidera utrzymuje PGE Projekt Warszawa. Na najniższym stopniu podium uplasowali się lublinianie, ale po piętach depcze im już Indykpol AZS Olsztyn. Stawkę niezmiennie zamykają częstochowianie.
Warta Zawiercie nie zwalnia tempa
Aluron CMC Warta Zawiercie podtrzymała dobrą passę. Ma już na swoim koncie pięć zwycięstw z rzędu na krajowym podwórku. W 20. serii gier zawiercianie w jednym z hitów kolejki pokonali na własnym parkiecie 3:1 Asseco Resovię Rzeszów. Najlepszym zawodnikiem został wybrany Bartłomiej Bołądź, który wszedł z kwadratu dla rezerwowych i bardzo pomógł swojej drużynie. Wicemistrzowie Polski po tej wygranej utrzymali pozycję lidera tabeli. Dwa punkty tracą do nich warszawianie. Projekt Warszawa wygrał bój w Suwałkach, ale dopiero po tie-breaku przez co stracił jedno oczko.
Dużą niespodzianką była przegrana BOGDANKI LUK Lublin z Barkomem Każany Lwów. Lublinianie dalej grają w dużym osłabieniu, bez atakujących. Choć ku zaskoczeniu wszystkich w pierwszej szóstce wyszedł Kewin Sasak, ale nie punktował i został dość szybko zmieniony. Barkom zagrał zespołowo, najwięcej punktów dla drużyny zdobyli Wasyl Tupczij i Lorenzo Pope, wybrany MVP meczu. LUK utrzymał się na podium, ale jest silnie atakowany przez Indykpol AZS Olsztyn, który odniósł przekonujące zwycięstwo – 3:0 nad Cuprum Stilon Gorzów. Niesamowite spotkania rozegrał Jan Hadrava, atakował z 81 % skutecznością. Olsztynianie tracą do podium już tylko 1 punkt, a mają jeszcze jedno zaległe spotkanie do zagrania.
Najlepsza czwórka PlusLigi po 20. kolejce
| miejsce | drużyna | mecze | punkty | sety | małe punkty |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Aluron CMC Warta Zawiercie | 19 | 42 | 47:21 | 1593:1456 |
| 2 | PGE Projekt Warszawa | 19 | 40 | 44:24 | 1609:1514 |
| 3 | BOGDANKA LUK Lublin | 19 | 37 | 46:30 | 1753:1617 |
| 4 | Indykpol AZS Olsztyn | 18 | 36 | 46:30 | 1705:1633 |
Asseco Resovia w dół, ZAKSA w górę
Spadek o jedną pozycję zaliczyła Asseco Resovia Rzeszów. Po zwycięstwie nad mistrzami Polski, przyszła kolejna porażka, tym razem z wicemistrzem kraju. Rzeszowianie wciąż grają w kratkę. Tym razem odbiło się to na ich miejscu w tabeli kosztem AZS-u Olsztyn. Tracą do niego 2 oczka. Kolejne dwie drużyny mają już o 4 punkty mniej od rzeszowian. Szóstą lokatę utrzymał zespół z Gdańska, który po tie-breaku okazał się słabszy od ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Energa Trefl Gdańsk musi się jednak mieć na baczności, gdyż tyle samo punktów (30) ma już JSW Jastrzębski Węgiel. On męczył się z beniaminkiem z Chełma, ale ostatecznie zainkasował 2 oczka.
Ważne punkty wywalczyła ekipa z Kędzierzyna-Koźla. Kolejny raz rozegrała 5 setów. Tym razem zamknęła jednak mecz na swoją korzyść. W ostatnim okresie cały czas znajdowała się poza najlepszą ósemką zestawienia. Jednak w końcu udało im się awansować o jedno miejsce. Wszystko dlatego, że Skra Bełchatów do tej pory pauzowała i nie dołożyła ani jednego oczka do swojego dorobku. W tym momencie Bełchatowianie wypadli poza najlepszą ósemkę, ale nie można zapominać, że mają aż dwa zaległe mecze do rozegrania, co może bardzo dużo zmienić w układzie tabeli.
Druga część tabeli PlusLigi
| 5 | Asseco Resovia Rzeszów | 19 | 34 | 42:29 | 1637:1553 |
| 6 | Energa Trefl Gdańsk | 19 | 30 | 42:37 | 1766:1727 |
| 7 | JSW Jastrzębski Węgiel | 19 | 30 | 38:35 | 1643:1631 |
| 8 | ZAKSA Kędzierzyn-Koźle | 19 | 28 | 43:43 | 1891:1876 |
| 9 | PGE GiEK SKRA Bełchatów | 17 | 27 | 32:32 | 1461:1456 |
Na dole bez zmian, choć były małe sukcesy
Ostatnie pięć drużyn nie zmieniło swoich miejsc, choć trzeba powiedzieć że niektóre pourywały cenne punkty faworytom. Ślepsk Malow Suwałki był bliski sprawienia niespodzianki. Miał szansę pokonać osłabionych stołecznych. W piątkowym spotkaniu nie mógł bowiem wystąpić Kevin Tillie. Suwałczanie prowadzili już 2:1, ale brązowi medaliści mistrzostw Polski odpalili najcięższe działa i najpierw doprowadzili do tie-breaka, a potem rozwiązali go na swoją korzyść. Ślepsk traci do dziewiątej Skry – 5 oczek. Jeden punkt wyszarpał również – InPost ChKS Chełm. Dzięki czemu powiększył swoje prowadzenie nad Cuprum Stilon Gorzów.
Gorzowianie mimo ambitnej gry, zostali rozbici przez AZS Olsztyn. Mimo dobrej passy w ostatnich meczach, ponownie doznali goryczy porażki. Zbliżyli się do nich Lwowianie, którzy po zwycięstwie 3:2 nad LUK-iem Lublin mają tylko jeden punkt straty do 12. lokaty. To były bardzo ważne dwa oczka lwowian. W strefie spadkowej nadal znajduje się Norwid Częstochowa. On swój mecz 20. kolejki zagra dopiero w marcu. Przeciwnikiem będzie PGE GiEK Skra Bełchatów.
Zobacz również:
PlusLiga – wyniki, pełna tabela oraz terminarz









