Przed PGE GiEK Skrą Bełchatów niezwykle ważne starcie. Po bardzo słabym okresie Bełchatowianie muszą zacząć punktować, a w piątek o kolejną zdobycz do ligowej tabeli nie będzie łatwo. Zagrają z Jastrzębianami. To będzie wyjątkowy mecz dla atakującego Skry. – Mam nadzieję, że na tyle powalczymy, żeby będziemy z siebie zadowoleni i przywieziemy punkty do Bełchatowa – powiedział Arkadiusz Żakieta.
Okres, o którym chcą zapomnieć
Po świetnym początku sezonu PGE GiEK Skra Bełchatów od blisko dwóch miesięcy nie może wyjść z dołka. Wszystko zaczęło się z końcem 2025 roku. Wygrana ze Ślepskiem Malow Suwałki – 16 grudnia był ostatnią wygraną przez Bełchatowian ligową potyczką. Od tego momentu podopieczni Krzysztofa Stelmacha przegrali pięć meczów PlusLidze oraz ćwierćfinał Pucharu Polski, od którego ta zła passa się rozpoczęła.
Przed siatkarzami z Bełchatowa ważne starcie. W tabeli PGE GiEK Skrę i Jastrzębian dzielą zaledwie trzy punkty na korzyść ekipy ze Śląska. Wydaje się w dodatku, że ci mają swój gorszy czas za sobą.
– Na pewno spodziewamy się ciężkiego meczu. Ostatnio Jastrzębski Węgiel gra u siebie bardzo dobrze, więc tak naprawdę nastawiamy się na bardzo ciężki bój. Mamy za sobą okres tych meczów nie po naszej myśli, więc jedziemy na pewno z myślą powalczenia o punkty, o wygraną. Na pewno się na to nastawimy. Tę przerwę, którą teraz mieliśmy, przetrenowaliśmy troszeczkę mocniej. Był na to czas, więc jestem pewien, że będziemy do tego meczu dobrze przygotowani zarówno pod względem fizycznym, jak i taktycznym. Uważam, że to będzie fajny mecz dla kibiców. Mam nadzieję, że na tyle powalczymy, żeby będziemy z siebie zadowoleni i przywieziemy punkty do Bełchatowa – przyznał Arkadiusz Żakieta.
Wiedzą, co mają robić
To może być ciekawe starcie. Obie drużyny potrzebują mocno punktów. W dodatku także praktycznie za każdym razem ich potyczki są przyjemne dla kibicowskiego oka. Oba zespoły z pewnością dobrze się do tego meczu przygotują. W pierwszym ich starciu górą była PGE GiEK Skra Bełchatów, wygrywając u siebie 3:1.
– Zawsze w siatkówce system blok-obrona i serwis to jest klucz. Hala w Jastrzębiu jest bardzo przyjemna do grania, do zagrywania, więc mam nadzieję, że ta zagrywka nam siądzie i ułatwi granie blok-obrona i na kontrze. Każdy element ma jakiś wpływ, ale zagrywka i system blok-obrona to jest klucz do zwycięstwa.
Spory spadek
Przez długi czas PGE GiEK Skra Bełchatów znajdowała się w czołówce PlusLigi. Przez moment była też jej liderem. Sytuacja obecnie jest już zgoła inna, a Bełchatowianie w obecnej chwili wypadli poza ósemkę. Są na dziewiątym miejscu, ale trzeba też przyznać, że mają sporo zaległego grania. Punkty są im jednak bardzo potrzebne, gdyż w walce o udział w fazie play-off walczy kilka zespołów.
Jednym z nich jest JSW Jastrzębski Węgiel, w którym minione rozgrywki spędził właśnie Arkadiusz Żakieta.
– Spędziłem rok w Jastrzębskim Węglu, więc ta hala nie jest mi obca. Znam tam każdy kąt, więc przyjemnie będzie mi wrócić na tę halę i zagrać tam mecz. Nie okażę żadnego strachu przed fanami, których dobrze znam. Dam z siebie wszystko na meczu i postaramy się przywieźć punkty, bo to jest teraz dla nas kluczowe. Tabela jest strasznie ściśnięta. Tak naprawdę cztery drużyny walczą o jedno miejsce, więc musimy przywieźć z Jastrzębia punkty, a najlepiej zwycięstwo – zakończył.









