Wiadomo już od jakiegoś czasu, że Cuprum Stilon Gorzów zakończy sezon na fazie zasadniczej PlusLigi. Do rozegrania miał trzy mecze, w tym ten sobotni z Jastrzębskim Węglem. Nie dość, że gorzowianom nie udało się na Śląsku wyrwać choć punktu, to zakończyli mecz bez Krzysztofa Rejno, który w czwartym secie został zniesiony z boiska.
17. porażka
Cuprum Stilon Gorzów w Jastrzębiu-Zdroju poniósł siedemnastą porażkę w tym sezonie. Jastrzębianie pozwolili wyrwać sobie tylko trzeciego seta i sami wywalczyli cenne punkty. Dzięki temu są bliscy zapewnienia sobie awansu do fazy play-off.
Mimo że goście już dawno odpadli z rywalizacji o „ósemkę, na Śląsku z całych sił walczyli o jak najlepszy wynik. By na koniec swojego sezonu pozostawić po sobie dobre wrażenie.
Niebezpiecznie pod siatką
W czwartym secie sobotniej rywalizacji, obie ekipy walczyły po równo. Minimalnie prowadzili goście i przy stanie 9:10 po stronie Jastrzębian atakował Łukasz Usowicz. Po drugiej stronie siatki do bloku wyskoczył Krzysztof Rejno, który następnie wylądował na stopie Usowicza. Stopa odchyliła się, a Rejno padł na ziemię, trzymając się następnie za kostkę.
Koledzy z drużyny znieśli z boiska środkowego, który już do końca meczu na nie nie wrócił.
Jak dowiedziała się Strefa Siatkówki, wszystko wskazuje na to, że kostka bardzo nie ucierpiała i Rejno miał dużo szczęścia. Skończy się zapewne na krótkiej przerwie i strachu.
Zobacz również:
Itas Trentino mocno osłabiony w takim momencie! Ogromny pech Włocha!









