Strona główna » Łukasz Kaczmarek dopiął swego. Wyjątkowy mecz dla atakującego

Łukasz Kaczmarek dopiął swego. Wyjątkowy mecz dla atakującego

inf. własna

fot. Klaudia Piwowarczyk

Łukasz Kaczmarek w PlusLidze gra większość swojej kariery. Debiutował w niej podczas sezonu 2015/2016. Teraz, po równo dekadzie, atakujący przekroczył granicę 300. meczów rozegranych w ekstraklasie. Tym jubileuszowym było starcie z BOGDANKĄ LUK Lublin.

Na stałe związany z PlusLigą

Łukasz Kaczmarek ma 32 lata. Całą swoją sportową karierę poświęcił rodzimym rozgrywkom. Jako 21-latek debiutował w PlusLidze. Jego pierwszym klubem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym był Cuprum Lubin, w którym spędził trzy sezony. Później przeszedł do ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i to właśnie tam miał swój „prime time”. Wraz z klubem z województwa opolskiego zdobywał cztery Puchary Polski, po dwa mistrzostwa i wicemistrzostwa kraju oraz, co najważniejsze – trzykrotnie sięgał po złoty medal Ligi Mistrzów.

Łukasz Kaczmarek doczekał się jubileuszu

Po sześciu owocnych latach w ZAKSIE, trafił do Jastrzębskiego Węgla, w którym również stał się pierwszoplanową postacią. Niezależnie od tego, jak bywało u niego z formą sportową – zawsze był dużym wsparciem dla zespołu. Był też obecny w wyjściowym składzie na mecz z BOGDANKĄ LUK Lublin, który zaplanowano na 25 stycznia.

Atakujący mógł więc świętować swój indywidualny jubileusz. To właśnie mecz przeciwko mistrzom Polski był jego okrągłym, 300. w PlusLidze.

Kto rozegrał najwięcej w historii?

To już jest efektowna suma, której nie każdy siatkarz może dostąpić zaszczytu. Łukasz Kaczmarek przekroczył tę granicę w swoim 11. sezonie w PlusLidze. Na razie nie znalazł się jednak w gronie TOP50 zawodników. Aktualnie zestawienie zamykają Artur Szalpuk i Maciej Pawliński, którzy rozegrali do tej pory 324 spotkania. Liderem rankingu jest natomiast niezmiennie Michał Ruciak (555 meczów). Najbliżej do pierwszego miejsca wśród aktywnych zawodników jest Grzegorzowi Łomaczowi (544 mecze).

Jeśli chodzi o dorobek punktowy Kaczmarka, to na chwilę obecną (nie wliczając w to punktów zdobytych w meczu 20. kolejki), na jego koncie jest 4476 punktów. Oczywiście największy procent tej sumy stanowią jego ataki, a do tego dochodzi 264 asów serwisowych i 432 bloki.

Zobacz również:
Mateusz Bieniek nie daje o sobie zapomnieć Nikoli Grbiciowi. Co to był za występ!

PlusLiga