Weekendowa rywalizacja w ramach PlusLigi rozpoczęła się w Jastrzębiu-Zdroju. Gospodarze JSW Jastrzębski Węgiel zmierzyli się z Aluron CMC Wartą Zawiercie. Podopieczni trenera Michała Winiarskiego od samego początku postawili poprzeczkę niezwykle wysoko. Jastrzębianie mimo strań, nie byli w stanie przeciwstawić się rywalom. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem 3:0 Zawiercian.
Równo tylko do połowy
Dość szybko Mateusz Bieniek blokiem zapewnił swojej ekipie dwupunktowe prowadzenie (3:1). Jastrzębski Węgiel, podobnie jak rywale punktowali głównie ze skrzydeł, a kontra Michała Gierżota dała remis po 6. Warta Zawiercie szybko jednak odzyskała prowadzenie, między innymi dzięki dobrej postawie Bartosza Kwolka (10:7). Raz jeszcze gospodarze rzucili się do odrabiania strat (9:10), ale na to całą serią odpowiedzieli przyjezdni (13:9). Nadal świetnie radzili sobie skrzydłowi (17:12), blok dołożył Kwolek, a raz po raz pewnie atakował Kyle Ensing (23:15). W końcówce niewiele się wydarzyło i ataku Bieńka Zawiercianie triumfowali w premierowej odsłonie.
Warta Zawiercie z atomową końcówką
Od początku drugiej partii walka była wyrównana, znów jako pierwsi odskoczyli podopieczni Michała Winiarskiego (10:8). Inicjatywa w drugiej części seta przeszła jednak na stronę Jastrzębian. Łukasz Usowicz zagrał blokiem i to dwa razy (17:14). Na prawym skrzydła dobrze prezentował się Łukasz Kaczmarek, który dołożył sprytny serwis, dając swojej ekipie cztery oczka przewagi (20:16). W końcówce jego drużyna miała zapaść. Przy serwisach Patryka Łaby i efektownych kontrach goście doprowadzili do remisu po 22, a blok dał im minimalne prowadzenie. Na tym nie poprzestali, Łaba dopisał kolejnego asa, a widowiskowy blok Jurija Gladyra zakończył tę niesamowitą końcówkę.
Jastrzębski Węgiel bez szans
Dobry serwis Usowicza dał w pierwszych chwilach prowadzenie Jastrzębskiemu Węglowi (5:3). Szybko jednak serią punktową odpowiedzieli wicemistrzowie Polski, Bieniek zagrywał, Ensing i Jakub Czerwiński atakowali (8:5). Zawiercianie zaczęli kontrolować wydarzenia na parkiecie, wypracowali sobie pewną przewagę, dopiero punktowy serwis Usowicza dał jeszcze nadzieję ekipie trenera Andrzeja Kowala (13:16). Ponownie mocnymi serwisami popisał się Bieniek (19:13). Warta Zawiercie w końcówce nie odpuściła, szybko doprowadziła do piłki meczowej i po mocnym ataku Bartłomieja Bołądzia zapewniła sobie komplet punktów.
MVP: Bartosz Kwolek
JSW Jastrzębski Węgiel – Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3
(16:25, 22:25, 20:25)
Składy zespołów:
JW: Kaczmarek (13), Usowicz (8), Szerszeń (7), Gierżot (6), Brehme (4), Toniutti, Graniczeny (libero) oraz Lorenc (1), Zaleszczyk, Tuaniga, Kujundzić (2), Kufka,
Warta: Kwolek (16), Ensing (13), Czerwiński (7), Bieniek (7), Gladyr (4), Tavares (2), Popiwczak (libero) oraz Łaba (1), Bołądź (1), Nowosielski
Zobacz również:
Wyniki i terminarz PlusLigi sezon 2025/2026









