Mikołaj Sawicki nie schodzi z radarów sympatyków polskiej siatkówki. Przyjmujący niedawno zdołał powrócić po aferze dopingowej po ponad półrocznej przerwie. Teraz Bogdanka LUK Lublin znów wyciągnęła do swojego gracza pomocną dłoń. Sawicki zdołał zaskarbić sobie sympatię włodarzy mistrza Polski, w zamian 25-latek otrzymał kontrakt na sezon 2026/2027.
Przerwa, która nie miała końca…
Ostatnie miesiące nie były łatwe dla Mikołaja Sawickiego. Przyjmujący Bogdanki LUK Lublin miał znakomitą końcówkę sezonu 2024/2025, co przełożyło się na powołanie do kadry Nikoli Grbicia. 25-latek nie miał jednak szansy wykazania się, gdyż już podczas pierwszego turnieju towarzyskiego został odesłany do domu. Serb początkowo zwodził wszystkich, tłumacząc, że to kwestie zdrowotne. Prawda szybko wyszła na jaw. W organizmie raczkującego reprezentanta Polski wykryto zakazane substancje.

Batalia Sawickiego z POLADA trwała długo. Siatkarz zapewniał, że jest niewinny, odwołując się od każdego ogłoszenia Polskiej Agencji Antydopingowej. Miesiące mijały i choć 25-latek otrzymał wsparcie ze strony swojego klubu, to pozostawał z dala od zespołu. Ćwiczenia indywidualne, w obliczu tak dużych problemów niewiele dawały. Światełko w tunelu pojawiło się na początku marca. Sawickiego odwieszono, choć groziło mu parę lat rozbratu z siatkówką. Choć ponad półroczna przerwa odbiła się na kondycji lewoskrzydłowego, to Bogdanka LUK Lublin nie pozostawi go na lodzie.
Ta przygoda jeszcze potrwa!
W piątek klub z Lublina poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, o przedłużeniu kontraktu z reprezentantem Polski na sezon 2026/2027. To dobra nowina dla siatkarza, który pomimo talentu mógłby mieć niemały problem ze znalezieniem nowego klubu. Mikołaj Sawicki do Bogdanki LUK-u Lublin dołączył przed sezonem 2024/2025. Wcześniej 25-latek reprezentował barwy Energi Trefla Gdańsk czy PGE GiEK Skry Bełchatów. PlusLiga nie była mu zatem obca, a w oczach Massimo Botti’ego gracz od razu zyskał, stając się ważnym ogniwem zespołu. To on w poprzednim roku tworzył duet na lewej flance z Wilfredo Leonem, gdy zespół wygrywał w Pucharze Challenge czy sięgał po historyczne mistrzostwo Polski.
Ta historia jeszcze trochę potrwa, a Bogdanka LUK Lublin od dłuższego czasu zbroi szeregi. Kontraktem na kolejny sezon może pochwalić się m.in. trener Stephan Antiga. Barw mistrzowskiej drużyny dalej będzie bronić trio Marcin Komenda – Wilfredo Leon – Kewin Sasak. To jednak nie koniec przedłużeń. W ostatnim tygodniu klub poinformował również o kontynuowaniu współpracy z Maciejem Zającem.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz PlusLigi sezon 2025/2026









