Strona główna » Niektórzy obcokrajowcy dołączyli już do swoich plusligowych drużyn

Niektórzy obcokrajowcy dołączyli już do swoich plusligowych drużyn

inf. własna, twitter

fot. Klaudia Piwowarczyk

Pandemia koronawirusa z całą pewnością utrudnia podróżowanie. Wielu obcokrajowców zakontraktowanych w Pluslidze zdołało już jednak dotrzeć do swoich drużyn, które są w początkowej fazie przygotowań do nowego sezonu. Z uwagi na obowiązujące obostrzenia problemy z dotarciem mają głównie siatkarze z USA.  Na szybsze dołączenie obcokrajowców pozwolił też fakt, iż praktycznie nie ma w tym roku sezonu reprezentacyjnego. 

Od początku przygotowań ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z zespołem ma być Benjamin Toniutti. Kędzierzynianie rozpoczną zajęcia w poniedziałek. W Polsce jest już nowy zawodnik Cerrad Enea Czarnych Radom Lucas Loh. 

 

Z drużyną Jastrzębskiego Węgla są już przechodzący rekonwalescencję po operacji barku Lukas Kampa, Yacine Louati, atakujący  Mohammed Al Hachdadi. Brakuje Eemiego Tervaporttiego, który wraz z Olympiakosem Pireus walczy o mistrzostwo Grecji.

Do Polski dotarli już siatkarze, którzy reprezentować będą barwy zespołu z Zawiercia, Maximiliano Cavanna, Gjorgji Gjorgjiew i Flavio, Jest już także oczywiście trener Igor Kolaković. 

 

Z drużyną PGE Skry Bełchatów trenują od początku obaj Serbowie, Milan Katić i Dusan Petković. Dołączył także już Milad Ebadipour. Brakuje jednak nadal reprezentantów Stanów Zjednoczonych, Taylora Sandera i  Jenningsa Franciskovica.

 

Do drużyny Vervy Warszawa zdołali już dołączyć  rozgrywający Angel Trinidad de Haro oraz trener Andrea Anastasi.

PlusLiga