Maciej Zając został jednym z bohaterów hitu 25. kolejki PlusLigi. Środkowy wyszedł w podstawowym składzie i rewelacyjnie wykorzystał swoją szansę. Bogdanka LUK Lublin nie próżnowała i już ogłosiła, że środowy zostaje na dłużej w drużynie. To już trzeci środkowy, który przedłużył kontrakt z klubem.
Trzeci środkowy
Bogdanka LUK Lublin kontynuuje budowę składu na nadchodzący sezon. Klub oficjalnie poinformował, że Maciej Zając pozostaje w drużynie. To już trzeci środkowy, który przedłużył kontrakt z mistrzem Polski. Wcześniej zrobili to wicemistrz świata – Aleks Grozdanov oraz Kanadyjczyk – Deanan Gyimah.

Decyzja o zatrzymaniu Zająca to kolejny już sygnał, że lubelski projekt stawia na stabilizację i zaufanie do zawodników, którzy przyczynili się do historycznych sukcesów klubu. Maciej Zając barw klubu z Lublina broni od 2023 roku i sezon 2026/2027 będzie dla niego czwartym w tym samym klubie.
Trzon już dawno zachowany
Władze mistrzów Polski od początku są transparentni. Szybko ogłosili nowe umowy, które podpisało kluczowe trio: Wilfredo Leon, Marcin Komenda i Kewin Sasak. Od tamtego momentu konsekwentnie pojawiają się kolejne nazwiska, które postanowiły zostać w Lublinie.
Rewelacyjny występ
W 25. kolejce PlusLigi Bogdanka LUK Lublin pokonała w prestiżowym starciu PGE Projekt Warszawa 3:1. Trener Stepahne Antiga nie mógł skorzystać z dwóch swoich środkowych: Gyimaha oraz Fynnina McCarthy’ego. To oznaczało, że Francuz musiał postawić na Macieja Zająca. Ten odwdzięczył się rewelacyjnym występem. Zdobył 12 punktów, kończąc 11 ataków (79% skuteczności), a w swoim dorobku miał również blok.









