Ziraat Bankkart Ankara z Tomaszem Fornalem pozostał na czele Efeler Ligi. W 21. kolejce na moment na 1. miejsce wskoczył jednak Halkbank Ankara. Aleksander Śliwka większych szans do grania nie miał. Na kolejnym zakręcie jest z kolei Fenerbahce Medicana Stambuł z kapitanem Drzyzgą za sterami.
Jeden dzień na czele…
Po 21. kolejkach tureckiej Efeler Ligi dalej na czele dzielnie trzyma się Ziraat Bankkart Ankara. Zespół nie ma jednak łatwo, mając za plecami kolejnego krajowego giganta. Co więcej, drużyna Tomasza Fornala na jeden dzień została zdetronizowana z 1. miejsca. Halkbank Ankara swój mecz rozegrał wcześniej. Siatkarze Ziraatu musieli poczekać do czwartku, znów przeskakując sąsiadów zza miedzy. Wygrany mecz z Galatasaray HDI Sigorta Stambuł okazał się dla czempionów spacerkiem – 3:0 (25:17, 25:21, 25:22).
Sam Jean Patry, choć zdobył 17 punktów, to niewiele miał do powiedzenia. Nie do zatrzymania był z kolei Nimir Abdel-Aziz, kończąc zmagania z 21 oczkami na koncie. Tomasz Fornal dołożył od siebie 11 punktów. Reprezentant Polski w ataku skończył 9 piłek na 16 – 60% skuteczności. Do tego dołożył 2 asy. Fornal łącznie przyjmował 16 razy, notując też przyjęcie pozytywne na poziomie 62%. Teraz Ziraat ma na koncie 53 punkty, podczas gdy Halkbank odpowiada dorobkiem 52 oczek.
Wygraną Halkbanku Ankara zakończyło się z kolei kolejne potencjalnie hitowe starcie, które gospodarzom udało się domknąć w trzech setach. Bez szans pozostało Fenerbahce Medicana Stambuł Fabiana Drzyzgi, przegrywając – 0:3 (23:25, 25:27, 20:25).
15 punktów zdobył Yoandy Leal Hildago. Oczko mniej dołożył Marek Sotola. Po stronie Fenerbahce maksa dał z siebie Adis Lagumdzija, wraz z wtórującym mu Earvinem N’Gapethem. Aleksander Śliwka tym razem występował wyłączne w roli zmiennika, nie dodając żadnego punktu od siebie.
Jest jeszcze o co walczyć
Na moment przed końcem fazy zasadniczej sezonu tuż za podium plasują się Genclick Stambuł i Spor Toto. Oba zespoły wciąż mają nadzieję na dobre rozstawienie w fazie play-off. Zespół ze Stambułu tym razem pauzował. Siatkarze Spor Toto natomiast mierzyli się na pełnym dystansie z niżej notowanym On Hotels Alanya Bld., zwyciężając – 3:2 (23:25, 25:20, 21:25, 25:21, 15:10). Do końca ofiarnie walczył Bardia Saadat, autor 22 punktów. Po stronie gości lepszy był jednak Jesus Herrera Jaime – 25 oczek, który do pomocy miał Marko Ivovicia oraz Mustafe Koca.
Przeciwników stale starają się kąsać również gracze Bursy Buyuksehir Bld., którym po słabym początku udało się sprawić parę niespodzianek, co aktualnie drużynie daje 6. miejsce. Ekipa także i tym razem poszła za ciosem, pokonując Ibb Spor Kulubu – 3:1 (25:19, 25:27, 25:0, 25:20). Rewelacyjne zawody mają za sobą Osmany Santiago Uriarte Mestre oraz Peter Dalić, którzy zdobyli ponad 20 punktów. Po drugiej stronie na całość poszedł Bradley Gunter, punktując aż 27 razy.
Dół bez szans?
Bycie faworytem tym razem sprzyjało graczom Altekmy, którzy rozmontowali u siebie Gebze Bld. – 3:1 (22:25, 25:21, 25:17, 25:22). Słabe otwarcie nie pokrzyżowało planów gospodarzy, którzy chcą sezon zasadniczy zakończyć w najlepszej ósemce. Świetnie zagrał Jordan Matthew Ewert, któremu asystowała dwójka Ibrahim Lawani i Cafer Kirkit. Po stronie gości najwięcej do powiedzenia miał Miguel Guttierez Suarez.
Komplet punktów zgarnął też Gaziantep Genclik Spor, pokonując najsłabsze ogniwo rozgrywek, Kusgoz Izmir Vinc Akkus Belediyespor – 3:0 (25:22, 25:22, 28:26). Choć gospodarze mieli wszystko pod kontrolą, to łatwo nie było. Na wysokości zadania stanął Yann Niclas Bohme, autor 25 punktów.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz ligi tureckiej siatkarzy sezon 2025/2026









