Strona główna » Włoszki czy Turczynki? DevelopRes Rzeszów gotowy na bój w Lidze Mistrzyń

Włoszki czy Turczynki? DevelopRes Rzeszów gotowy na bój w Lidze Mistrzyń

inf. własna

fot. Michał Szymański/ Alamy/ CEV

Europejski duopol w siatkówce kobiet ma się doskonale. W otoczeniu włoskich i tureckich gigantów KS DevelopRes Rzeszów jest niczym samotna wyspa. Wszyscy zastanawiają się na co stać Rysice, a i one same spoglądają w kierunku rewanżu z Eczacibasi na Podpromiu. W pozostałych meczach ćwierćfinałowych wszystkie ciosy będą dozwolone, a Włosi znów chcieliby powtórki z „włoskiego Stambułu”.

Siatkarska samotność

Jedynym ocalałym zespołem, który przełamuje tradycyjny już duopol włosko-turecki, jest KS DevelopRes Rzeszów. Mistrzynie Polski mają się dobrze, choć na ławce trenerskiej doszło do zmiany. Schedę po Hiszpanie objęła Jelena Blagojević, która wprost mówi, że jej podopieczne nie mają powodów do kompleksów.

Łatwo jednak nie będzie, bo w ćwierćfinale Rysice zagrają z Eczacibasi Dynavit Stambuł, z Magdaleną Stysiak na ataku. Rzeszowiankom oddać jednak należy to, że z potencjalnie najłatwiejszej grupy skorzystały, zgarniając bezpośrednią przepustkę do 1/4 finału. To na tyle istotne, że mecz rewanżowy zostanie rozegrany na Podpromiu, a tam wiele może się zdarzyć…

Nie mamy kompleksów. Wiemy, że mamy wartościowy zespół, więc mam nadzieję, że wynik będzie fajny w tym w sensie, że w tym drugim meczu, który rozegramy u siebie, będzie można zrobić jeszcze coś więcej. Zobaczymy; na razie nie myślimy o tym za dużo. Wiemy, z kim się mierzymy. Dziewczyny muszą grać swoje i robić swoje, a reszta to zobaczymy już na boisku, jak to będzie – powiedziała Serbka w rozmowie z portalem tauronliga.pl

Droga mistrzyń Polski nie była jednak usłana różami. Grupa E faktycznie dawała opcje, lecz również przeciwniczki widząc brak głównych pretendentek zaczęły się stawiać. Szczególnie bolesna okazała się porażka na wyjeździe z Levallois Paris Saint Cloud – 2:3. Rysice regularnie oddawały oponentkom sety. Tie-breakiem dla czempionek zakończył się też wyjazd do Niemiec, gdzie zespół rzutem na taśmę uniknął porażki z SSC Palmberg Schwerin, zwyciężając 3:2. Sam finisz był jednak imponujący, a drużyna obroniła honor polskich drużyn, awansując z 1. miejsca.

Włoski Stambuł!

Doskonale mają się natomiast zeszłoroczne medalistki. Przed rokiem finały odbyły się w Stambule, a show skradły włoskie drużyny. Dość niespodziewanie Vakifbank Stambuł zakończył rozgrywki tuż za podium. Po kolejny tytuł sięgnęły siatkarki A. Carraro Prosecco Doc Imoco Volley Conegliano. Ze srebrem zmagania zakończyło Savino Del Bene Scandicci, a na 3. miejscu uplasowała się Numia Vero Volley Milano. O powtórkę jednak będzie niezwykle ciężko.

Nie zmienia to faktu, że wszystkie te zespoły przebojem wdarły się do kolejnej rundy także i w bieżącym roku. Poza grą jest jedynie Igor Gorgonzola Novara.

Bohaterskie trio w komplecie

Pewnym krokiem po kolejny tytuł starają się zmierzać siatkarki z Conegliano. Zespół Joanny Wołosz od początku stawiany jest w roli pretendentów, udowadniając to na każdym kroku. Wraz ze zdobyciem Pucharu Włoch zespół przełamał też niemoc w finałach. Grupa D Ligi Mistrzyń należała do nich. Jedynym zagrożeniem w 1. kolejce było Zeren Spor Ankara, lecz później czempionki kroczyły od zwycięstwa do zwycięstwa, eliminując też ŁKS Commercecon Łódź.

Kolejne dwa włoskie zespoły w pierwszej fazie nie miały łatwo z tureckimi potęgami. W grupie A Savino Del Bene Scandicci trafiło na niemal bezbłędny Vakifbank Stambuł. Choć Maja Ognjenović w duecie z Ekatariną Antropovą stawiały się jak mogły, to i tak końcowo Turczynki były nie do ruszenia, a Scandicci czekała runda przegranych. W fazie play-off zagrały one we włoskim klasyku, pokonując po ciężkich bólach w dwumeczu właśnie siatkarki z Novary.

Numia Vero Volley Monza natomiast spotkała się w grupie C z Eczacibasi Dynavit Stambuł. Ostatecznie podopieczne Stefano Lavarini’ego musiały uznać wyższość Turczynek, wydłużając sobie drogę do 1/4 finału, ale nie miało to większego znaczenia. W rundzie play-off Włoszki dwukrotnie pokonały Olympiakos Pireus.

Rewanż na wyciągnięcie ręki?

Po tak srogiej lekcji pokory z zeszłego roku Turczynki są żądne rewanżu. Widać było to już w fazie grupowej, a teraz pora na kolejny krok. Grupa A, to Vakifbank Stambuł. Podopieczne Giovanni’ego Guidetti’ego w tym sezonie spisują się znakomicie. W rodzimej ekstraklasie przegrały wyłącznie 1 spotkanie, a i w Europie mają się świetnie. 16 punktów i bezcenne zwycięstwa nad Scandicci dały drużynie awans z 1. miejsca. Vakifbank Stambuł zawsze gra o najwyższe cele, a włodarze nie mieliby nic przeciwko, gdyby powtórzył się scenariusz z sezonu 2022/2023, gry Vakifbank zdobył złoto, pokonując w finale Eczacibasi.

Z grupy B z 1. miejsca awansowało Fenerbahce Medicana Stambuł. Naprawdę dobre mecze w barwach giganta notowała Agnieszka Korneluk, a jej zespół końcowo nie miał sobie równych. We wszystkich 6 meczach Turczynki oddały przeciwniczkom zaledwie 2 sety. Powalczyć mogła jedynie Novara. Bez większych szans były natomiast siatkarki PGE Budowalnych Łódź, spadając do Pucharu CEV, gdzie mierząc się z włoskim Chieri odpadły po pierwszym dwumeczu. Trochę czasu minęło odkąd Fenerbahce sięgało po medale Ligi Mistrzyń, a zespół w tym sezonie ma nadzieję na coś dużego.

W grupie C show skradły zawodniczki Eczacibasi Dynavit Stambuł, które los od razu skrzyżował z KS-em DevelopRes Rzeszów. Zespół Magdaleny Stysiak do końca nie był jednak pewny swego. Wszystko to za sprawą siatkarek z Mediolanu, które równie walczyły do ostatniej wymiany. Końcowo lepsze były tureckie Tygrysice, lecz obie drużyny po 6 meczach miały po 14 oczek na koncie.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz Ligi Mistrzyń sezon 2025/2026

PlusLiga

  • Warta Zawiercie będzie miała najlepszy duet na tej pozycji? 

    Warta Zawiercie będzie miała najlepszy duet na tej pozycji? 

  • Indykpol AZS Olsztyn tego może być już pewien! 

    Indykpol AZS Olsztyn tego może być już pewien! 

  • Rola życia Bartłomieja Lemańskiego. Zasłużył na to wyróżnienie!

    Rola życia Bartłomieja Lemańskiego. Zasłużył na to wyróżnienie!