Bogdanka LUK Lublin zmierzyła się w hali Globus z PGE Projektem Warszawa w ramach drugiego meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów. Stwaką spotkania był udział w Final Four europejskiego turnieju. Kwestia awansu została rozstrzygnięta bardzo szybko. Zaledwie po dwóch setach w kolejnym etapie rywalizacji zameldowała się warszawska drużyna. Całe spotkanie zostało jednak rozgerane do końca i zakończyło się wynikiem 3:2 dla gospodarzy.
Tylko początek dobry
Bogdanka LUK Lublin dobrze rozpoczęła spotkanie rewanżowe (5:2), po mocnej zagrywce Wilfredo Leona prowadzili 7:4 Szybko jednak goście doprowadzili do remisu (7:7). Nie brakowało dłuższych wymian i udanych boków (11:10). Szalę na korzyść Warszawian przechyliła dobra zagrywka Bartosza Bednorza, a dobre ataki Bartosza Gomułki pozwoliły na dość spokojnie kontrolowanie wyniku (17:13). Miejscowi popełniali więcej błędów (15:20), w końcówce to stołeczni spokojnie prowadzili grę i po akcji Kevina Tillie premierowa partia padła łupem jego ekipy.
Projekt Warszawa przypieczętował sukces
PGE Projekt Warszawa lepiej zaczął także kolejną część meczu (2:0), ale przez chwilę gra była wyrównana (7:7). W połowie jednak podopieczni Kamila Nalepki zaczęli “odjeżdżać”, Jakub Kochanowski grał blokiem, Tillie w kontrze (14:10). Na chwilę mistrzowie Polski zbliżyli się do rywali, za sprawą zagrywki Mikołaja Sawickiego (13:15). Nie na długo. Projekt wydawał się nie do złapania (20:14) i pewnie pędził w kierunku Final Four (22:16). Końcówka nie zmieniła już nic, Tillie dał swojej ekipie piłkę setową, a błąd w polu zagrywki Mateusza Malinowskiego zakończył rywalizację i zapewnił Projektowi Warszawa udział w turnieju finałowym.
Zmiennicy na boisko
Obaj trenerzy zdecydowali się na spore zmiany w kolejnym secie. Emocje już opadły, ale rezerwowi dawali z siebie wiele. W połowie seta inicjatywę przejęli Lublinianie, lepiej atakowali, a kiedy blok dołożył Kewin Sasak, było 16:12. Podopieczni Stephane’a Antigi już nie oddali inicjatywy, dominował Sasak i to on zakończył partię.
Chociaż od początku czwartego seta dominowali gospodarze (7:4), powoli ich przewaga zaczęła maleć. Spora w tym zasługa udanych akcji Linusa Webera (14:16). To jego zagrania pozwoliły zbudować przewagę, którą powiększył Bartosz Firszt (19:17). W końcówce jeszcze dwukrotnie zapunktował Daenan Gyimah (21:22), a akcja Mikołaja Sawickiego dała remis po 23. Wszystko rozstrzygnęło się w długiej grze na przewagi.
LUK Lublin do końca
Początek piątej partii był wyrównany, ale dobre bloki LUK-u pozwoliły mu wyraźnie odskoczyć (11:8). Lublinianie mieli więcej precyzji, czasem również szczęścia (12:8). Piłkę meczową zapewnił swojej drużynie Kewin Sasak (14:11) i po błędzie w polu zagrywki po drugiej stronie siatki całe spotkanie dobiegło końca.
MVP: Kewin Sasak
Bogdanka LUK Lublin – PGE Projekt Warszawa 3:2
(21:25, 18:25, 25:22, 32:30, 15:12)
Składy zespołów:
LUK: MC Carthy (12), Leon (8), Malinowski (6), Henno (6), Grozdanov (3), Komenda (1), Czyrek (libero) oraz Sasak (14), Young (13), Sawicki (6), Gyimah (5), Wachnik (4), Prokopczuk (1), Hoss (libero)
Projekt: Bednorz (11), Tillie (8), Gomułka (7), Kochanowski (4), Semeniuk (3), Firlej (2), Wojtaszek (libero) oraz Koppers (13), Weber (10), Firszt (9), Strulak (7), Kłos (5), Kozłowski, Olenderek (libero)
Zobacz również:
Wyniki ćwierćfinałów Ligi Mistrzów









