Strona główna » Liga Mistrzów. Jastrzębski Węgiel z wysoko zawieszoną poprzeczką

Liga Mistrzów. Jastrzębski Węgiel z wysoko zawieszoną poprzeczką

inf. własna

fot. Klaudia Piwowarczyk

Jastrzębski Węgiel 3. kolejkę Ligi Mistrzów rozegra na wyjeździe. Tym razem rywalem mistrzów Polski będzie niemiecki SVG Luneburg. Wiceliderzy Bundesligi podobnie jak gracze z Jastrzębia-Zdroju w Lidze Mistrzów mają na swoim koncie komplet zwycięstw. Początek spotkania w środę, 4 grudnia o 19:00.

 

SPACERKIEM?

Jastrzębski Węgiel kolejny sezon z rzędu ma niesamowite szczęście w losowaniu grup Ligi Mistrzów. Ponownie ekipa prowadzona przez Marcelo Mendeza nie trafiła na zbyt wymagających rywali. Najwyżej poprzeczkę mają szansę zawiesić właśnie siatkarze z Luneburga. To oni w poprzednim sezonie byli jedną z rewelacji europejskich pucharów. Co prawda odpadli w fazie grupowej Ligi Mistrzów, ale dotarli do finału Pucharu CEV. W nim musieli uznać wyższość Asseco Resovii.

 

Największym zagrożeniem dla mistrzów Polski może być Xander Ketrzynski. Kanadyjski atakujący w dwóch rozegranych do tej pory kolejkach wywalczył aż 45 punktów. Daje mu to 4. miejsce w rankingu najlepiej punktujących graczy fazy grupowej Ligi Mistrzów. Wsparciem dla niego jest Theo Mohwinkel – 29 oczek. Ketrzynski również w rankingach Bundesligi plasuje si wysoko – na 4. lokacie.

 

Blok na blok

Na krajowym podwórku SVG Luneburg jest wiceliderem, wyprzedza go jedynie mistrz – Berlin Recycling Volleys. SVG za to jest najlepiej blokującym zespołem Bundesligi. Do tej pory tym elementem wywalczył 97 punktów, 2,7 bloku/set. To niewiele mniej niż jastrzębianie mają w PlusLidze – 2,53 bloku/set. Dobrze spisuje się między innymi Niemiec Anton Brehme. Środkowy ma z resztą w swojej karierze występy w SVG. Barw zespołu bronił w sezonie 2019-2020.

 

 

BEZ STRATY SETA

Jastrzębski Węgiel dość gładko wygrał dwa pierwsze mecze Ligi Mistrzów. Bez problemów i bez straty seta uporał się z Lewskim Sofia oraz Chaumont VB. Z francuską drużyną punkt stracili za to gracze z Luneburga i są wiceliderami tabeli grupy E.

Wydaje się, że podopieczni Marcelo Mendeza nie powinni mieć najmniejszych problemów z uporaniem się z mniej utytułowanym rywalem. Na każdej pozycji dysponują bardziej doświadczonymi zawodnikami. Liderem mistrzów Polski jest Tomasz Fornal, a w świetnej formie znajduje się ostatnio również drugi z przyjmujących – Timothee Carle. Francuz w Lublinie zgarnął statuetkę MVP.

Kłopotem jastrzębian może być fakt, że jest to dla nich kolejne spotkanie wyjazdowe. Po raz ostatni we własnej hali mistrzowie Polski grali 16 listopada.

 

Przewidywane szóstki:

SVG Luneburg: Torwie, Wright, Mohwinkel, Espeland, Ketrzynski X., Worsley (libero)

Jastrzębski Węgiel: Toniutti, Kaczmarek, Fornal, Carle, Huber, Brehme, Popiwczak (libero)

 

Typ redakcji:

SVG Luneburg – Jastrzębski Węgiel 1:3

PlusLiga