Strona główna » Karolina Szczygieł-Głód: Nie myślałyśmy w takich kategoriach

Karolina Szczygieł-Głód: Nie myślałyśmy w takich kategoriach

inf. własna, radiokrakow.pl

fot. Grupa Azoty Akademia Tarnowska – Facebook

W 17. kolejce TAURON Ligi siatkarki Grupy Azoty Akademii Tarnów w meczu z ITA TOOLS Stal Mielec nie ugrały nawet seta, nawiązując walkę jedynie w trzeciej partii. Tym samym tarnowski zespół wciąż zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Karolina Szczygieł-Głód, rozgrywająca Akademii Tarnów, podkreśliła dobrą grę rywalek. Dodała, że wciąż wierzy, że zespół uniknie spadku.

Tarnowianki chwaliły rywala

W dwóch pierwszych setach siatkarki Akademii Tarnów nie umiały znaleźć recepty na dobrze grający zespół z Mielca. Jedynie w trzeciej partii nawiązały walkę i przegrały dopiero po grze na przewagi. Finalnie przegrały 0:3, więc wciąż pozostają na ostatnim miejscu w tabeli. Zespół prowadzony przez Błażeja Krzyształowicza wyraźnie słabiej zaprezentował się w ataku oraz bloku.

Trudno mi powiedzieć, co poszło nie tak. Zespół z Mielca zagrał bardzo dobry mecz. My nie zagrałyśmy tego, co potrafimy i Stal to po prostu wykorzystała. Udał im się rewanż. Jest nam bardzo smutno. Jesteśmy rozczarowane, bo nie tak to sobie wyobrażałyśmy, ale trzeba wyciągnąć wnioski, bardziej przyłożyć się następnym razem i po prostu wygrywać. Teraz każdy punkt jest na wagę złota – powiedziała po meczu Karolina Szczygieł-Głód, rozgrywająca Akademii Tarnów.

Gra nadal się toczy

Dla tarnowianek było to bardzo ważne spotkanie w kontekście szans na utrzymanie się w TAURON Lidze. Szczygieł-Głód podkreśliła jednak, że zespół starał się o tym nie myśleć. – Nie myślałyśmy w takich kategoriach. Chciałyśmy zagrać jak najlepiej i pokazać, że potrafimy grać w siatkówkę. Ostatni okres był dla nas bardzo trudny, ale nie udało się. Przed nami kolejne spotkania, z których mam nadzieję, że wyjdziemy zwycięsko – dodała rozgrywająca.

Wspomniał o tym natomiast trener Błażej Krzyształowicz. Mimo słabego występu zarówno szkoleniowiec, jak i siatkarki z Tarnowa wierzą, że w kolejnych meczach drużyna zaprezentuje się lepiej i zyska punkty, które dadzą jej utrzymanie. – Na pewno był to ważny mecz w kontekście utrzymania, ale kolejek jest jeszcze sporo i przeciwników, z którymi można uzyskiwać punkty – powiedział Krzyształowicz.

PlusLiga