Teraz już nie ma miejsca na potknięcie. KSW Jastrzębski Węgiel zagra z AKAA Volley o awans do kolejnej rundy Pucharu CEV. Pierwsze z dwóch spotkań Jastrzębianie rozegrają na wyjeździe w czwartek, 22 stycznia o godzinie 17:30 czasu polskiego.
Czas na 1/8!
JSW Jastrzębski Węgiel do 1/8 finału awansował dzięki podwójnemu zwycięstwu nad węgierskim MAV Foxconn Szekesfehervar – kolejno 3:1 na wyjeździe i 3:0 w rewanżu na swojej hali. Ich następny rywal, którym okazał się fiński AKAA Volley rywalizował z austriackim SK Zadruga Aich/Dob i choć początkowo był na straconej pozycji (0:3 w pierwszym meczu), to wziął rewanż na 3:1 i dodatkowo wygrał tzw. złotego seta.
Jastrzębski Węgiel weteranem, rywal żółtodziobem
Ciekawie wygląda porównanie historii obu klubów. Podczas gdy Jastrzębianie po raz ostatni w Pucharze CEV grali ponad dekadę temu, czyli w sezonie 2012/2013 – fiński klub dopiero zaczynał raczkować w świecie siatkówki. AKAA Volley powstał bowiem w 2010 roku. Po raz pierwszy w europejskich pucharach startował w sezonie 2022/2023, biorąc udział w Pucharze Challenge.
Skazani na porażkę?
Trzeba to jasno powiedzieć – mistrz Finlandii nie będzie faworytem tego meczu. Dla AKAA Volley ambicje sportowe na pewno są ważne. Dla tak młodego zespołu, jakim są z pewnością jednak kluczowe będzie także zdobywanie doświadczenia na arenie międzynarodowej.
Niebiesko-biali to drużyna zbudowana głównie na nazwiskach z roczników 2000-2005. Młode pokolenie natomiast ma się od kogo uczyć. Skład uzupełniają bowiem doświadczeni Niklas Seppänen oraz Sakari Mäkinen. Ten pierwszy reprezentował barwy m.in. francuskiego Tours VB czy niemieckiego SVD Powervolleys Düren. Z kolei drugi ma sobą występy w belgijskim Lindemans Aalst. Zespół składa się prawie tylko z rodaków. Jedynym zagranicznym graczem jest tam libero Kandai Goto. Japończyk grał wcześniej w Tokio Great Bears – obecnym klubem Bartosza Kurka.
Awans by ich podbudował
Jastrzębski Węgiel to nie jest ten zespół, który sięgał po srebrne czy brązowe medale Ligi Mistrzów. Sporo zmieniło się w składzie przed przyjęciem Andrzeja Kowala, ale wciąż ma potencjał. Z pewnością Jastrzębianie będą chcieli powrócić na zwycięską ścieżkę po gorszym czasie w PlusLidze. Ostatnio przegrywali przecież ze Ślepskiem Suwałki, Projektem Warszawa czy ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.
Gra będzie zapewne opierać się na skrzydłowych: Łukaszu Kaczmarku i Michale Gierżocie, a liderem w ostatnich spotkaniach był Nicolas Szerszeń. Środek rozhula Anton Brehme, a w defensywie zaprezentuje się za to młody talent reprezentacji Polski, Maksymilian Granieczny.
Mecz pomiędzy Jastrzębskim Węglem, a AKAA Volley odbędzie się w czwartek, 22 stycznia. Pierwszy gwizdek wybrzmi o godzinie 17:30 czasu polskiego. Transmisję zapewni Polsat Sport, natomiast redakcja Strefy Siatkówki zaprasza na relację punkt po punkcie.









