Strona główna » Były siatkarz tonuje nastroje w Bułgarii

Były siatkarz tonuje nastroje w Bułgarii

polsatsport.pl

fot. Katarzyna Antczak

Bułgaria została wicemistrzem świata w siatkówce mężczyzn w 2025 roku. Pomimo tego Władimir Nikołow z wielkim spokojem podchodzi do sukcesu. – Nie jesteśmy drugą najsilniejszą drużyną na świecie i niech to będzie jasne dla tych, którzy nie oglądają siatkówki regularnie – stwierdził były siatkarz.

Hurraoptymizm

Bułgarzy po raz drugi w historii zostali wicemistrzami świata. Wcześniej ta sztuka udał im się w 1970 roku. Bułgaria przegrała tylko jeden mecz w mistrzostwach w Filipinach w finale uległa Włochom 1:3. W fazie grupowej wygrała wszystkie trzy spotkania. W fazie pucharowej nie miała sobie równych. Po sukcesie jakim było zdobycie srebrnego medalu w kraju zapanował hurraoptymizm. Bułgaria będzie współorganizatorem mistrzostw Europy w bieżącym roku. Reprezentacja Bułgarii będzie mierzyła się w grupie z Polską, Portugalią, Izraelem, Macedonią Północną oraz Ukrainą. Bojowe nastoje tonuje wspomniany Władimir Nikołow, ojciec dwóch reprezentantów Bułgarii Aleksandara i Simeona. – Włochy, Francja, Polska, Brazylia i Japonia wciąż są od nas lepsze. Podobnie jak Rosja, jeśli wróci do międzynarodowych rozgrywek. Później mamy 4-5 drużyn na naszym poziomie, czyli Niemcy, Argentyna czy USA. Daleko nam do hegemonów, więc nie dajmy się zwariować. W kraju zapanowała euforia, związana z oczekiwaniami przed mistrzostwami Europy i jestem przekonany, że nasi siatkarze dadzą z siebie wszystko, będą mieli więcej zwycięstw niż porażek, ale nie możemy zapowiadać, że będą w finale, bo Włochy, Polska czy Francja są od nas po prostu lepsze. Nie twierdzę oczywiście, że nie możemy ich pokonać, ale uważam, że na 10 rozegranych spotkań jesteśmy w stanie wygrać 1-2 razy. Nie mamy też tak szerokiej kadry, jak Polacy czy Francuzi. Z Włochami jest nieco inaczej, bo tam różnicę robią tylko Simone Giannelli i Alessandro Michieletto. Bez nich Włosi nie znaleźliby się nawet w czołowej ósemce na świecie – powiedział były reprezentat Bułgarii.

PlusLiga