Aleksandra Szczygłowska, libero mistrzyń Polski z Rzeszowa, w rozmowie przeprowadzonej przez redakcję tauronliga.pl odniosła się do planowanych zmian w przepisach dotyczących libero, które będą testowane w trakcie tegorocznej Ligi Narodów. – Szczerze mówiąc, to właśnie ostatnio troszkę dla śmiechu sobie zostałam po treningu i poserwowałam kilka skrótów – przyznała siatkarka. Opowiedziała także o debiucie Jeleny Blagojević w roli pierwszej trenerki KS DevelopResu Rzeszów w wygranym 3:0 meczu z #VolleyemWrocław.
KS DevelopRes Rzeszów w sobotę w ramach 18. kolejki TAURON Ligi bez straty seta pokonał #VolleyWrocław. Spotkanie miało szczególny wymiar. Po zwolnieniu Cesara Hernandeza Gonzaleza funkcję pierwszej trenerki objęła Jelena Blagojević, dotychczasowa asystentka i była zawodniczka drużyny z Podkarpacia. Dla wielu sympatyków drużyny był to moment symboliczny, a dla samych siatkarek – nowy rozdział w sezonie.
Udany debiut Jeleny Blagojević
Aleksandra Szczygłowska podkreśliła, że jej drużyna była świetnie przygotowana do sobotniego spotkania. Zrealizowała wszystkie założenia taktyczne. – Wydaje mi się, że fajnie się przygotowałyśmy do tego meczu. Każda z nas chciała się dobrze pokazać. Na pewno bardzo się cieszę, że wykonałyśmy te założenia taktyczne, które miałyśmy przed meczem. Myślę, że to, że też zaczęłyśmy dobrze od tego pierwszego seta, umocniło nas. Potem było nam już łatwiej i to była tylko kwestia utrzymania koncentracji – mówiła libero DevelopResu.
W meczu przeciwko ekipie z Wrocławia w roli pierwszego szkoleniowca zadebiutowała Jelena Blagojević. Szczygłowska zwróciła również uwagę na emocje nowej pani trener. – Myślę, że Jelena odczuwała może nie stres, ale takie bardziej podekscytowanie. Myślę, że o tym marzyła. Nam nie pozostaje więc nic innego jak skupić się na tym, co się dzieje na boisku i po prostu wygraną jej pomagać tak, jak ona nam pomaga na treningach – dodała w rozmowie zawodniczka zespołu z Rzeszowa.
Zapytana o ewentualne zmiany w pracy zespołu, po objęciu drużyny przez Serbkę, odpowiedziała bez ogródek: – Uważam, że na pewno każdy trener ma jakieś swoje założenia i swoje plany treningowe, więc poszczególne elementy na pewno się różnią. My jesteśmy tu jednak po to, żeby wykonywać to, co jest nam dane, czyli po prostu grać, trenować i skupić się na tym co trener powie.

Szczygłowska zadowolona z nowych kompetencji
Jednym z ciekawszych wątków rozmowy były planowane zmiany w przepisach, szczególnie te dotyczące libero, które mają być testowane podczas Ligi Narodów 2026. FIVB chce rozszerzyć uprawnienia zawodników tej pozycji, dopuszczając m.in. możliwość zagrywania. Aleksandra Szczygłowska z uśmiechem przyznała, że testowała już taką możliwość na treningu.
– Szczerze mówiąc, to właśnie ostatnio troszkę dla śmiechu sobie zostałam po treningu i poserwowałam kilka skrótów.
Libero nie ukrywa, że nowe regulacje mogłyby jej odpowiadać, choć widzi także potencjalne minusy.
– Ja nie ukrywam, że mi by to pasowało, bo lubię też rozgrywać i myślę, że te odbicie w trzech metrach dla mnie mogłoby być na plus, ale wydaje mi się, że to zabierze troszkę też siatkówce. Czekam więc, a co się wydarzy, to się wydarzy. Będzie trzeba się zaadoptować i jakoś sobie w tej sytuacji poradzić – przyznała reprezentacyjna libero.
Planowane nowe przepisy zakładają, że libero będzie mógł zagrywać za wybraną zawodniczkę z pola, a także wystawiać piłkę sposobem górnym w strefie ataku. Ta zmiana, która może wpłynąć na dynamikę gry i dać nowe uprawnienia i możliwości zawodnikom tej pozycji.

Współpraca z nową trener
Na koniec rozmowy pojawił się temat relacji zawodniczek z nową trenerką. – Myślę, że my się z Jeleną znamy się tyle czasu, że jakoś się dogadujemy. Uważam, że to też kwestia tego, że grałyśmy razem na boisku, bo znamy swoje słabsze i mocne strony. To też nam pomaga we współpracy – stwierdziła Aleksandra Szczygłowska. I dodała z uśmiechem: – Na pewno jeżeli chodzi o moją osobę, to nie ma tutaj większych problemów na tę chwilę. Zobaczymy co będzie później.
Dla mistrzyń Polski najbliższe tygodnie zapowiadają się intensywnie. Oprócz rywalizacji w TAURON Lidze, w połowie marca wrócą do rozgrywek Ligi Mistrzyń, gdzie w ćwierćfinale dwukrotnie zmierzą się z tureckim Eczacibasi Stambuł, którego barw broni Magdalena Stysiak.
Zobacz również:
TAURON Liga – terminarz, wyniki i aktualna tabela









