Strona główna » Aleksandar Boričić nadal na czele europejskiej siatkówki

Aleksandar Boričić nadal na czele europejskiej siatkówki

pzps.pl

fot. CEV

Aleksandar Boričić (Serbia) będzie szefem Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej przez kolejną czteroletnią kadencję. Tak zagłosowała większość delegatów obecnych na odbywającym się w piątek XLI Walnym Zgromadzeniu CEV w Wiedniu. W nowo wybranym Zarządzie CEV Polskę reprezentować będzie Mirosław Przedpełski.

W piątek odbyły się wybory przewodniczącego Europejskiej Konfederacji Siatkówki. W walce o fotel przewodniczącego było dwóch kandydatów. Urzędujący Prezydent CEV otrzymał 36 głosów delegatów, a jego kontrkandydat na stanowisko przewodniczącego CEV – Hanno Pevkur z Estonii – otrzymał poparcie 19 narodowych federacji.

Urodzony w 1948 roku Aleksandar Boričić cieszył się udaną karierą jako zawodnik i trener zanim przeszedł do zarządzania sportem. Był prezydentem Jugosławskiej Federacji Piłki Siatkowej, a następnie Federacji Piłki Siatkowej Serbii i Czarnogóry oraz Serbskiej Federacji Piłki Siatkowej od 1992 do początku 2016 roku. Jest absolwentem Kolegium Nauk Ekonomicznych i Zaawansowanej Szkoły Trenerów Siatkówki Uniwersytetu w Belgradzie. Na czele europejskiej siatkówki stoi od października 2015 roku. Jest też drugim wiceprezesem wykonawczym Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej (FIVB).

Zgodnie ze statutem CEV nowo wybrany Prezydent miał prawo nominować maksymalnie czterech członków Zarządu CEV spośród kandydatów w wyborach w Wiedniu. Prezydent Boričić zgłosił czterech kandydatów: Renato Arenę z Włoch, Stanisława Szewczenkę z Rosji, Mirosława Przedpełskiego z Polski i Erica Adlera z Danii. Obecni delegaci ratyfikowali tę propozycję bezwzględną większością głosów.

PlusLiga

  • PlusLiga. Lider nie zwalnia tempa. Jednostronny pojedynek w Suwałkach

    PlusLiga. Lider nie zwalnia tempa. Jednostronny pojedynek w Suwałkach

  • PlusLiga. Olsztynianie walczyli, ale LUK był bezlitosny

    PlusLiga. Olsztynianie walczyli, ale LUK był bezlitosny

  • Kłopoty Jastrzębskiego Węgla miały się skończyć. Nic z tego…

    Kłopoty Jastrzębskiego Węgla miały się skończyć. Nic z tego…