W meczu 26. kolejki PlusLigi Aluron Warta Zawiercie wygrała z Bogdanką LUK Lublin w trzech setach. Tym samym przedłużyli swoją ligową passe do 11 wygranych z rzędu. Po meczu w wywiadzie na Polsat Sport, Bartosz Kwolek oraz Miguel Tavares tłumaczyli, co było kluczem do wygranej wicemistrza Polski.
Warta Zawiercie ze świetną passą
Aluron Warta CMC Zawiercie wygraną z Bogdanką LUK Lublin zapewniła sobie zwycięstwo w fazie zasadniczej PlusLigi. Pomimo, że do rozegrania zostało jeszcze zaległe spotkanie 14.kolejki z ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, to przewaga nad drugim PGE Projektem Warszawa wynosi 11 punktów, co przy tym, że stołeczny klub ma do rozegrania dwa spotkania daje bezpieczny awans z pierwszego miejsca do fazy play-off. Miejsce to zdecydowanie w dużej mierze zawdzięcza serii jedenastu meczów bez porażki. Swój ostatni mecz w lidze zawodnicy Michała Winiarskiego przegrali na początku stycznia ze wspomnianym wcześniej Projektem. Po drodze przegrywając jeszcze tylko w Lidze Mistrzów z Asseco Resovią Rzeszów. Taka seria jest imponująca, gdyż jeszcze w grudniu wydawało się, że Warta sporo zapłaci za start w Klubowych Mistrzostwach Świata, jednak świetnie odbudowali formę po bolesnych porażkach
Klucz do wygranej
Po gładkiej wygranej z mistrzem Polski w wywiadzie dla Polsatu Sport Bartosz Kwolek, mówił, że kluczowe dla wygranej było, to że Wilfredo Leon mógł wchodzić tylko na zagrywkę. Było to spowodowane urazem lewej dłoni przyjmującego ekipy z Lublina, przez co nie mógł blokować i przyjmować piłki. Pomimo tego Wilfredo Leon zdobył jednego asa serwisowego. Podobnie na brak Wilfredo wskazywał rozgrywający wicemistrza Polski – Miguel Tavares, który jednak zaznaczył, że dalej kąsał ich zagrywką. Tutaj Miquel w wywiadzie dla Polsat Sport zaznaczył, że świetnie w drużynie Zawiercia działało przyjęcie, co pozwoliło również poradzić sobie z mocną zagrywką i ułatwić pracę rozgrywającemu.
Zobacz więcej: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle atakuje ósemkę!









