PlusLiga i jej faza zasadnicza ma się ku końcowi. W tygodniu rozegrane została zaległe mecze 23. kolejki oraz starcie 21. rundy. Cały czas ważą się losy awansu do fazy play-off, a także rozstawienia w niej. W każdym z czterech spotkań zagra jedna z ekip walczących o utrzymanie się lub awans (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle) do najlepszej ósemki.
Cuprum Stilon Gorzów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (23. kolejka)
Wtorek, 17 marca, godz. 17:30

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest aktualnie w najgorszej sytuacji ze wszystkich czterech drużyn, które walczą o zapewnienie sobie udziału w fazie play-off. Kędzierzynianie są na 9. miejscu w tabeli, ale mają tyle samo oczek co Energa Trefl Gdańsk.
W poprzedniej rundzie 3:0 pokonali jednak ChKS Chełm, a teraz zagrają z Cuprum Stilon Gorzów. Podopieczni Huberta Henno walczą już o zajęcie jak najwyższego miejsca po sezonie zasadniczym. Na ten moment są na 12. lokacie, ale mają jeszcze szanse wskoczyć nawet na 10. Momentami z dobrej strony Gorzowianie pokazali się w starciu z Jastrzębskim Węglem, ale wystarczyło im jedynie na ugranie jednego seta w meczu z Jastrzębskim Węglem.
Energa Trefl Gdańsk – Bogdanka LUK Lublin (21. kolejka)
Wtorek, 17 marca, godz. 20:00
Mistrzowie Polski w 26. kolejce nie dali rady Warcie Zawiercie. Bogdanka LUK Lublin przegrała gładko 0:3, ale tym razem musiała sobie radzić nie tylko bez Kewina Sasaka, ale również bez Wilfredo Leona. Nadal jednak Lublinianie mają szansę awansować w tabeli PlusLigi. Do Projektu Warszawa brakuje im 4 oczek, więc musieliby oni wygrać oba spotkania, to najbliższe z Treflem, a także z Norwidem Częstochowa, a do tego liczyć na potknięcie stołecznych w Chełmie.
Energa Trefl Gdańsk odwrócił co prawda losy meczu właśnie z Norwidem, ale stracił ważny punkt. Podopieczni Mariusza Sordyla triumfowali 3:2, jednak strata sprawiła, że zrównali się oni punktami z ZAKSĄ. Mają jednak nad Kędzierzynianami przewagę dwóch zwycięstw.
Barkom Kazany Lwów – PGE GiEK Skra Bełchatów (23. kolejka)
Środa, 18 marca, godz 17:30
Nic do stracenia nie ma już Barkom Kazany Lwów. Siatkarze prowadzi przez Ugisa Krastinsa podzielili się punktami ze Ślepakiem Suwałki, do fazy play-off nie awansują, ale mają jeszcze szanse, aby przeskoczyć swoich poprzednich rywali w tabeli. O to może być trudno, bo po drugiej stronie siatki stanie PGE GiEK Skra Bełchatów.
Bełchatowianie wrócili do swojej dobrej gry z początku sezonu, na boisko wrócił Daniel Chitigoi. To jednak nie pomogło im w starciu z Projektem Warszawa. Choć momentami nawiązywali wyrównaną walkę z Projektem Warszawa, to ostatecznie nie byli w stanie wygrać ani jednego seta. Mają jednak na swoi koncie 38 punktów, co daje im jeszcze wcale nie tak bezpieczne 7. miejsce w tabeli.
Asseco Resovia Rzeszów – Jastrzębski Węgiel (23. kolejka)
Czwartek, 19 marca, godz. 20:00

Ligowy klasyk czeka nas w ostatnim meczu w środku tego tygodnia. Asseco Resovia podejmie JSW Jastrzębski Węgiel. Rzeszowianie mają bardzo napięty terminarz, jeszcze w poniedziałek stoczyli wygrane, ale pięciosetowe starcie z AZS-em Olsztyn, a z dobrej strony pokazał się Artur Szalpuk czy Danny Demyanenko.
Po drugiej stronie stanie lekko pokiereszowany Jastrzębski Węgiel, który dalej walczy o play-off. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że Jastrzębianie nie byli faworytami również w poprzedniej rundzie, a triumfowali 3:0. Tym samym przedłużyli absolutnie imponującą serię zwycięstw nad Asseco Resovią, która ciągnie się od… 2019 roku.




![Środkowy, który gasi pożar na ataku. Nikola Grbić zadzwoni? „Czekam na to” [wywiad]](https://siatka.org/wp-content/uploads/2026/03/siatka.org-1200x800-7_Easy-Resize.com-1-375x250.jpg)




