Strona główna » Wielkie zmiany u Aleksandra Śliwki

Wielkie zmiany u Aleksandra Śliwki

sport.tvp.pl

fot. SOPA Images Limited

W ostatnim czasie wokół Aleksandra Śliwki dużo się dzieje. Siatkarz został oficjalnie ogłoszony w nowym klubie. Przekazał również światu inną ważną, tym razem prywatną nowinę. Przyjmujący o dużych zmianach w swoim życiu opowiedział w programie „To Zależy”, prowadzonym przez Weronikę Nowakowską.

Aleksander Śliwka w sezonie 2025 miał występować w reprezentacji Polski. Niestety podczas treningu przed turniejem Siatkarskiej Ligi Narodów w Gdańsku przyjmujący doznał urazu prawej stopy. Kontuzja okazała się bardzo poważna i wykluczyła siatkarza z gry na wiele miesięcy. Choć zawodnik opowiadał w wywiadzie, że jego nowy „tajemniczy” klub dobrze zareagował na te negatywne wieści, długo nie ogłaszano oficjalnie transferu. Dopiero pod koniec listopada Halkbank Ankara potwierdził, że pozyskał polskiego siatkarza. Być może niedługi siatkarz zadebiutuje w lidze, w której aktualnie grają już Fabian Drzyzga i Tomasz Fornal.

Będzie syn

Nowy klub to niejedyna zmiana w życiu Aleksandra Śliwki. Kilka tygodni temu potwierdził inną pozytywną informację. Przyjmujący wraz ze swoją żoną – Jagodą Śliwką spodziewają się dziecka. – Życie moje i mojej żony na pewno bardzo się zmieni. Oczekujemy potomka w najbliższych dniach. Jest to czas wielkiego oczekiwania i wielkiego napięcia oraz – mam nadzieję – szczęśliwego rozwiązania – przyznał siatkarz w rozmowie z Weroniką Nowakowską w programie „To Zależy”. – Nastawiliśmy się z żoną na chłopca. Wierzyliśmy, że tak właśnie będzie. Najważniejsze jest jednak to, żeby dziecko było zdrowe i wszystko było w porządku. Jesteśmy z tego faktu szczęśliwi – dodał.

Po ślubie Jagoda Śliwka przerwała swoją karierę. Wcześniej z powodzeniem rywalizowała na boiskach siatkówki plażowej. – Mieliśmy z Jagodą plany jak to ma wszystko wyglądać. W tym momencie to Jagoda jest częścią naszego związku, która poświęca swoje zawodowe marzenia, karierę sportową na rzecz założenia rodziny i bycia razem ze mną. Niezwykle to doceniam. Rzeczywiście mieliśmy w planach to, aby po igrzyskach w Paryżu założyć rodzinę. Na razie wszystko układa się dobrze – przyznał Aleksander Śliwka.

Zobacz również:
Aleksander Śliwka dalej w niepewności. Co z jego kontuzją?

PlusLiga