Wenisław Antow to aktualny wicemistrz świata i nadzieja bułgarskiej siatkówki. Wróży mu się świetlaną przyszłość. Już teraz ponoć w kolejce po niego ustawiały się kluby między innymi z Włoch, ale młody atakujący jeszcze przez przynajmniej rok pozostanie lidze francuskiej.
Antow robi furorę w lidze francuskiej i wydaje się, że kwestią czasu, kiedy Bułgar trafi do którejś z topowych lig. Atakujący jak na razie występuje w Tourcoing Lille. Francuski klub to pierwsze zagraniczne doświadczenie siatkarza, który dotychczas występował w rodzimej lidze w VK Grad Belogradchik oraz przez cztery sezony w Lewskim Sofia. W tym sezonie przeniósł się do Francji i wygląda na to, że jeszcze trochę w niej zostanie.
Młody talent nigdzie się nie wybiera
Według Iwało Banczewa z Platformy X, atakujący kolejny sezon również spędzi w klubie z Lille, a to oznacza, że duże kluby z Włoch, Polski czy Turcji muszą jeszcze rok zaczekać z próba sprowadzenia Bułgara do siebie. Przypomnijmy, że Antow ma dopiero 21 lat, a już jest filarem swojego zespołu i jedną z najjaśniejszych gwiazd ligi francuskiej.
The world vice-champion with Bulgaria, 🇧🇬Venislav Antov, will play in @TLMVolleyBall 🇫🇷next season as well!The giants from Italy and Poland will have to wait another season to attract him,after Antov signed for another season! @VolleyActu@EwaMac1@Jakub110Jakub@Volleyball_it pic.twitter.com/FHPxIoaVcb
— Ivailo Banchev (@BanchevIvailo) March 23, 2026









