Strona główna » Dała awans drużynie, teraz znów zagra w elicie. Polka napisze kolejny rozdział?

Dała awans drużynie, teraz znów zagra w elicie. Polka napisze kolejny rozdział?

inf. własna

fot. PressFocus

Aleksandra Rasińska w trakcie sezonu 2025/2026 przeniosła się na zaplecze tureckiej ekstraklasy. Jej Vestel Manisa BBSK wywalczył awans do Sultanlar Ligi. Wiele wskazuje także, że atakująca pozostanie w składzie beniaminka na kolejny sezon, będąc na prawej flance „jedynką”. Obok BBSK awans wywalczył Afyon Belediye Yuntas, w którym występowała Martyna Piotrowska.

Cel osiągnięty

Wiele wskazuje na to, że już teraz możemy być pewni, że Aleksandra Rasińska nie wróci do Polski. Atakująca od dwóch sezonów szuka sobie miejsca na tureckich parkietach. Najpierw związana była z Aydin Buyuksehir Belediyespor, którego szeregi opuściła w połowie sezonu 2025/2026. W poszukiwaniu jeszcze większych wyzwań 27-latka przeniosła się do Vestel Manisa Buyuksehir Belediyespor, które od początku było stawianie w roli faworyta do awansu do Sultanlar Ligi. Tak też się faktycznie stało, co znów otworzyło przed polską siatkarką furtkę do tureckiej ekstraklasy.

W drużynie przyszłego beniaminka Rasińska odnalazła się znakomicie. W wielu spotkaniach ciągnęła swój zespół do góry, będąc wyraźną frontmenkom. Włodarze Vestel Manisa BBSK najwidoczniej nie wyobrażają sobie ciągnąć tej przygody bez 27-latki, bowiem atakująca otrzymała propozycję przedłużenia współpracy. Prawoskrzydłowa miała skorzystać z oferty. Co ważne, znów ma rozdawać karty, a klub nie zakłada sprowadzenia innej zawodniczki do ataku na „jedynkę”.

Nie samą Rasińską żyło zaplecze…

Vestel Manisa BBSK, aby awansować, musiało na finiszu pokonać PTT Spor Ankara Aleksandry Dudek za trzy punkty. Tak się stało, a 27-latka była nie do zatrzymania. Rasińska zdobyła aż 34 punkty kończąc 32 na 61 ataków. Dało jej to 52% skuteczności w tym elemencie. Do tego dołożyła po punkcie blokiem i zagrywką.

Nie wiadomo natomiast jeszcze jaka przyszłość czeka Martynę Piotrowską. Polska środkowa po rozstaniu w przykrych okolicznościach z MOYA Radomką Radom także przeniosła się na zaplecze Sultanlar Ligi. Wówczas dołączyła do Afyon Belediye Yuntas, a więc kolejnego z beniaminków tureckiej ekstraklasy.

Zobacz również:

Pożegnanie wielkiej gwiazdy siatkówki. Rozegrała ostatni mecz w karierze

PlusLiga