Strona główna » Była mistrzyni TAURON Ligi zmieniła kierunek. Zagra w jednym klubie z reprezentantką Polski

Była mistrzyni TAURON Ligi zmieniła kierunek. Zagra w jednym klubie z reprezentantką Polski

fot. Yohei Osada/AFLO SPORT/Eibner/Sandy Dinkelacker / Alamy Live News

Olga Strantzali jeszcze kilka lat temu zdobywała trofea w TAURON Lidze. Teraz postanowiła wrócić do korzeni. Wraz z końcem stycznia, przyjmująca wzmocniła grecki Panathinaikos. Będzie tam grać między innymi z Moniką Lampkowską (Fedusio).

Liga grecka przekonuje

Liga grecka kobiet powoli staje się coraz atrakcyjniejsza dla zawodniczek z całego świata. Choć organizacyjnie jeszcze zdarzają się spore niedociągnięcia, to finanse z pewnością przyciągają kolejne nowe nazwiska zza granicy.

Polscy kibice TAURON Ligi z pewnością doskonale kojarzą Greczynkę. Olga Strantzali w sezonie 2020/2021 wspierała Chemika Police, który wówczas rządził na siatkarskiej mapie Polski. Przyjmująca sięgnęła z klubem z województwa zachodniopomorskiego po Puchar Polski oraz złoty medal mistrzostw kraju. W naszej lidze debiutowała jednak jeszcze wcześniej, bowiem w sezonie 2018/2019 grała w barwach Enea PTPS Piła, a rok później dołączyła do Legionovii Legionowo.

Była mistrzyni Polski wraca do siebie

Później siatkarka postanowiła próbować swoich sił w innych zagranicznych ligach. Początkowo jeździła po Europie, zahaczając o rozgrywki rumuńskie, włoskie czy rodzime (grała dla PAOK oraz AEK Athens). Obecny sezon rozpoczęła jednak w barwach japońskiego SAGA Hisamitsu Springs. Jej zespół radził sobie bardzo dobrze, bo obecnie zajmuje pozycję wicelidera rozgrywek. Strantzali jednak nie powalczy z zespołem o medale, bowiem sezon dokończy już w innym klubie.

Polsko-grecki duet na przyjęciu?

W mediach pojawiły się informacje o tym, że Greczynka ponownie wróci do ojczyzny. Siatkarka podpisała kontrakt z Panathinaikosem. To właśnie w tym klubie swoją pierwszą zagraniczną przygodę realizuje reprezentantka Polski, Monika Lampkowska (Fedusio). Wspólnie stworzą więc linię przyjęcia. Łącznie w zespole będzie od teraz pięć przyjmujących. Poza Polką i Greczynką, są to również Micaya White, Mara Rapti oraz Manolina Konstantinou.

Zobacz również:
Nagłe odejście z drużyny mistrzów kraju dla drugoligowca. Szokująca decyzja

PlusLiga