Rewelacja I ligi mężczyzn, CUK Anioły Toruń przedłużają współpracę z kolejnym ważnym ogniwem. Klub poinformował o tym, że w sezonie 2026/2027 tych samych barw wciąż będzie bronić Maciej Krysiak. – Było dużo gadania. Było dużo pytań. A prawda jest prosta – on nigdzie się nie wybiera – przekazano w mediach społecznościowych.
Duży progres w jeden sezon
CUK Anioły Toruń w tym sezonie ligowym stały się rewelacją rozgrywek na zapleczu PlusLigi. Zespół, który poprzednią kampanię zakończył na 11. miejscu w klasyfikacji, teraz zamknie fazę zasadniczą na podium i zagra w play-off.
Klub spotkały spore zmiany, które teraz przynoszą najlepsze efekty. Aż pięciu podstawowych graczy dołączyło do składu przed sezonem 2025/2026. Niemal cała wyjściowa szóstka uległa więc zmianie.
Maciej Krysiak – prawdziwy lider
Jednym z najważniejszych ogniw drużyny z Torunia jest Maciej Krysiak. Przyjmujący z rocznika 1999 wystąpił w 29 meczach, notując łącznie 442 punkty. W fazie zasadniczej zagrał na 47% skuteczności i 31% efektywności w ataku, utrzymał również 45% pozytywnego i 20% efektywnego przyjęcia. W polu serwisowym zdobywał średnio 1,41 punktu na mecz, a blokiem – średnio 1,52 na mecz.
Nazwisko przyjmującego często pojawia się w rankingach PLS 1. ligi. Krysiak jest drugim najlepiej punktującym oraz trzecim najlepiej zagrywającym. Zgarnął również aż siedem statuetek MVP. Nic więc dziwnego, że kibice zastanawiali się, jaka będzie dalsza przyszłość jednego z kluczowych siatkarzy.
Zostaje w Toruniu!
Jeszcze przed startem fazy play-off, klub poinformował w mediach społecznościowych miłą informację. Maciej Krysiak w sezonie 2026/2027 wciąż będzie reprezentował barwy Aniołów Toruń. – Było dużo gadania. Było dużo pytań. A prawda jest prosta – on nigdzie się nie wybiera – przekazano w komunikacie klubowym.
Nie jest to pierwsze przedłużenie w szeregach klubu z Torunia. Niespełna tydzień temu poinformowano o porozumieniu z innym szóstkowym graczem, czyli rozgrywającym, Błażejem Podleśnym.
Zobacz również:
Ślepsk Suwałki sięgnie po wicelidera rankingu?









