Asseco Resovia Rzeszów próbuje prężnie działać z transferami w kontekście sezonu ligowego 2026/2027. Wiele wskazuje na to, że nie tylko linia przyjęcia, ale także komplet środkowych jest już znany. Według Jakuba Balcerzaka, do klubu z Podkarpacia ma trafić pochodzący z Rumunii, Bela Bartha.
Asseco Resovia Rzeszów po wielu latach, w końcu zbudowała zespół na miarę walki o medale. Aktualnie Rzeszowianie zajmują wysokie, czwarte miejsce w klasyfikacji PlusLigi. Na poziomie Ligi Mistrzów idzie im różnie, ale wciąż są w grze o fazę finałową.
Kolejny reprezentant Rumunii w Polsce
Władze klubu z Podkarpacia starają się o to, by do następnej edycji rozgrywek przystąpić równie silnym składem. Zmian oczywiście nie zabraknie, ale nowe transfery mają uzupełnić tę pustkę. Jednym z nazwisk, które pojawiły się w kręgu zainteresowań Asseco Resovii Rzeszów, jest rumuński środkowy Bela Bartha. O jego możliwym transferze do Polski pisaliśmy kilka dni temu. Wszystko wskazuje na to, że 25-latek doszedł do porozumienia z klubem. Taką informację przekazał Jakub Balcerzak.
Środek uzupełniony, co dalej?
Bartha byłby kolejnym reprezentantem Rumunii w Pluslidze w ostatnich latach. Większość trafiała do Skry Bełchatów – Adrian Aciobanitei, David Dinculescu, a od tego sezonu także Daniel Chitigoi. Mistrz Włoch i złoty medalista Srebrnej Ligi Europejskiej 2022 z reprezentacją Rumunii, miałby uzupełniać pozycję środkowych w Rzeszowie. Nieoficjalnie mówi się, że odświeżyłby tę pozycję razem z Tymoteuszem Lenikiem. W szeregach klubu mieli by pozostać Dawid Woch, Danny Demyanenko i Mateusz Poręba.
Rzeszowianie mają już także skompletowaną linię przyjęcia, a na stanowisku trenera miałby pozostać Massimo Botti. Wciąż jest jednak jeszcze wiele niewiadomych. Póki co, nie słychać nic o kolejnych ruchach włodarzy z Rzeszowa, a konieczne jest przede wszystkim wzmocnienie pozycji atakujących.
Zobacz również:
Amerykański szeryf wraca do gry! Oto co Shoji’ego urzeka w Podpromiu









